NBA. Piąta porażka San Antonio Spurs

New York Knicks rozstrzelali San Antonio Spurs wygrywając 128:115. Dla gości była to dopiero piąta porażka w tym sezonie.

Zobacz siedzonko Shaq'a na blogu Pick&roll

San Antonio Spurs są znani z niezłej defensywy, ale przeciwko ofensywie Knicks byli bez szans. Zespół z Nowego Jorku zdobywa w tym sezonie średnio ponad 107 punktów w meczu, najwięcej w całej lidze.

- Jeśli zdobywamy 115 punktów, to oczekuję, że wygramy mecz. Nasza obrona była dramatyczna - przyznał trener Spurs Gregg Popovich.

Do wygranej gospodarzy poprowadzili: zdobywca 31 punktów Wilson Chandler oraz Amare Stoudemire i Raymond Felton (obaj po 28).- Czujemy, że możemy się mierzyć z najlepszymi zespołami ligi - mówił po meczu Stoudemire. - Czujemy, ze jesteśmy wśród nich, musimy tylko grać z regularnością i utrzymać ją przez cały rok - dodał.

26 punktów dla pokonanych zdobył Tony Parker, 17 miał DeJuan Blair. Słabiej zagrali Tim Duncan (14) i Manu Ginobili (15).

Wyniki:

Miami Heat - Milwaukee Bucks 101:89

New York Knicks - San Antonio Spurs 128:115

Chicago Bulls - Toronto Raptors 111:91

Memphis Grizzlies - Oklahoma City Thunder 110:105

Dallas Mavericks - Portland Trail Blazers 84:81

Sacramento Kings - Atlanta Hawks 102:108

Los Angeles Lakers - Detroit Pistons 108:83

Magazyn NBA. Czy Marcin Gortat potrzebuje gry w pierwszej piątce?

Więcej o: