NBA. Lakers upokorzeni przez Milwaukee Bucks

Mistrzowie NBA Los Angeles Lakers nieoczekiwanie przegrali we własnej hali z Milwaukee Bucks 79:98.

Zobacz banana na twarzy Gortata na blogu Pick&roll

Porażka Lakers jest tym bardziej zaskakująca, że mistrzowie NBA wrócili do własnej hali po udanej serii sześciu wyjazdowych spotkań, z których przegrali tylko jedno.

Przed meczem z Lakers Bucks przegrali trzy spotkania z rzędu, jednak w Los Angeles prowadzili już po pierwszej kwarcie. Gospodarze niemal przez cały mecz musieli gonić wynik. W trzeciej kwarcie udało im się doprowadzić do remisu 63:63, ale goście szybko znów odskoczyli, w końcówce meczu jeszcze powiększając przewagę.

Pod nieobecność Brandona Jenningsa, który pauzuje z powodu kontuzji lewej stopy, bohaterem Bucks został rezerwowy Earl Boykins, zdobywca 22 punktów. Dwa punkty mniej miał John Salmons a 17 rzucił Ersan Ilyasova.

Jedną z przyczyn porażki Lakers była słaba skuteczność. Gospodarze trafili ledwie 46 procent rzutów z gry. Poniżej możliwości zagrali liderzy. Tylko 21 punktów rzucił Kobe Bryant, 15 Pau Gasol a 12 Lamar Odom.

Z 21 zwycięstwami i ośmioma porażkami Lakers są czwartym zespołem na Zachodzie i wciąż liderują Pacific Division. W sobotę czeka ich kolejne ważne spotkanie, z pretendującym do mistrzostwa zespołem Miami Heat.

Bucks z bilansem 11-16 są trzeci w Central Division.

Wyniki:

Orlando Magic - Dallas Mavericks 99:105

Charlotte Hornets - Oklahoma City Thunder 81:99

Chicago Bulls - Philadelphia 76ers 121:76

Memphis Grizzlies - New Jersey Nets 94:101

Sacramento Kings - Golden State Warriors 109:117 (po dogrywce)

Los Angeles Lakers - Milwaukee Bucks 79:98

Magazyn NBA. Gortat i Suns pasują do siebie

Pierwszy trening Gortata w Phoenix Suns ?

Więcej o: