NBA. Zwycięstwa Spurs i Mavericks. Doświadczenie w cenie

Spurs nadal na fali. Koszykarze z San Antonio po dogrywce wygrali z Minnesotą Timberwolves, odnieśli swoje 12 zwycięstwo z rzędu i w dalszym ciągu są najlepszą drużyną NBA, a Dirk Nowitzki wygrał kolejny mecz dla Mavericks.

Spurs przegrywali z Timberwolves już różnicą nawet 21 punktów, grali na katastrofalnej skuteczności, ale w czwartej kwarcie złapali rytm. Manu Ginobili rzucił wtedy 14 ze swoich 26 punktów, Spurs odrobili straty, a po trzech celnych rzutach wolnych Gary'ego Neala doprowadzili do dogrywki. Wolves mogli jeszcze ten mecz wygrać, ale wejście pod kosz Luke'a Ridnoura zablokował Antonio McDyessa.

W doliczonym czasie gry ważną trójkę trafił Matt Bonner i na 49 sekund przed końcem dał Spurs pierwsze prowadzenie w meczu (11:109). Weterani już go nie oddali. - Myślałem, że nie mamy kompletnie żadnych szans na zwycięstwo. Przegrywaliśmy wysoko, nic nam nie wpadało, nie graliśmy z właściwą sobie agresją, która pomaga wyjść z tarapatów. Myślałem, że ten mecz przegramy. Ale potem, powoli, powoli wszystko zaczęło się dla nas układać - mówił Ginobili.

Oprócz Argentyńczyka, skuteczni byli także Richard Jefferson (19 punktów) i Tony Parker (18). Kolejny świetny mecz zagrał w Wolves Kevin Love, który rzucił 32 punkty i miał 22 zbiórki, 22 punkty dołożył Darko Milicić. - Znów ucieka nam zwycięstwo. Chyba boimy się po prostu wygrywać, nie wiem Czu tak jest - mówił Serb.

Dla Spurs było to 12. zwycięstwo z rzędu. Zespół z San Antonio ma najlepszy bilans w lidze - 13-1, ale teraz czekają go dwa trudne mecze - z Mavericks u siebie i wyjazd do Nowego Orleanu. Timberwolves z bilansem 4-12 zajmują ostatnie miejsce w Northwest Division.

Tak robi to Dirk

Thunder prowadzili nieco ponad sześć minut przed końcem z Mavericks 90:83, ale kolejne cztery minuty przegrali aż 3:24 i cały mecz 103:111. W kluczowych momentach jak profesor zagrał Dirk Nowitzki. Niemiec zdobył w tym czasie 13 ze swoich 34 punktów, trafił dwa razy za trzy, przy jednej próbie był faulowany. - W tej lidze dobrze jest trafiać ważne rzuty, nam się to dziś w kluczowych momentach udawało - mówił 32-letni Nowitzki, którego zespół drugi dzień z rzędu odrobił ponad 10-punktową stratę i wygrał mecz. We wtorek Mavs pokonali Pistons.

Kevin Durant rzucił dla Thunder 32 punkty, ale w czwartej kwarcie był dobrze kryty i podczas serii punktowej Mavs do kosza nie trafił ani razu. Jeff Green dodał 17 punktów, a 13 Russell Westbrook. Mavs (bilans 10-4) są na trzecim miejscu w Southwest Division, Thunder (10-5) na drugim w Northwest Division.

Dwie dogrywki w Phoenix

Derrick Rose rzucił 35 punktów, a jego Bulls po dwóch dogrywkach wygrali w Phoenix z Suns 123:115, choć jeszcze w drugiej kwarcie mieli 23 punkty straty.

Rozgrywający ekipy z Chicago najpierw doprowadził rzutami wolnymi do pierwszej dogrywki, a później wejściem pod kosz w ostatniej sekundzie doliczonego czasu gry znów przedłużył nadzieje Bulls. Zdobył też pierwsze pięć punktów w drugiej dogrywce.

- Koledzy uwierzyli w moje rzuty. Grant Hill zostawiał mi sporo miejsca, więc rzucałem - tłumaczył po meczu Rose. 26 punktów dołożył Luol Deng, 24 Kyle Korver. Najwięcej dla Suns - 27 punktów, rzucił Hill.

https://www.sport.pl/video/12,98305,8708464,Magazyn_NBA__Czego_brakuje_Heat__a_maja_to_Spurs.html">MagazynNBA. Czego brakuje Heat, a mają to Spurs

Wyniki środowych meczów:

Cleveland Cavaliers - Milwaukee Bucks 83:81

Toronto Raptors - Philadelphia 76ers 106:90

Charlotte Bobcats - New York Knicks 95:99

Boston Celtics - New Jersey Nets 89:83

Orlando Magic - Miami Heat 104:95

Minnesota Timberwolves - San Antonio Spurs 109:113 (po dogrywce)

Oklahoma City Thunder - Dallas Mavericks 103:111

Memphis Grizzlies - Detroit Pistons 105:84

Houston Rockets - Golden State Warriors 111:101

Phoenix Suns - Chicago Bulls 115:123 (po dogrywce)

Utah Jazz - New Orleans Hornets 105:87

O NBA podyskutuj na blogu Pick&roll ?

Więcej o: