NBA. Isiah Thomas wraca do New York Knicks

Nowym konsultantem New York Knicks, którego zadaniem będzie wyszukiwanie koszykarskich talentów na całym świecie został Isiah Thomas. Były gwiazdor NBA prowadził już zespół z Nowego Jorku w latach 2006-2008, co zakończyło się totalną katastrofą.

Isiah Thomas po zakończeniu kariery koszykarskiej został współwłaścicielem Toronto Raptors, następnie zarządzał ligą CBA, która zbankrutowała w 2000 roku. Prowadził zespoły Indiany Pacers (2000-2003) i w latach 2006-2008 New York Knicks. W Nowym Jorku zasłynął przede wszystkim z nieudolności i nieumiejętnej polityki transferowej, za którą wielokrotnie był wyśmiewany przez kolegów po fachu i dziennikarzy.

W czasie pracy w New York Kniks Thomas był autorem kilku spektakularnych wpadek transferowych. Do Nowego Jorku sprowadził m.in. Stephona Marbury'ego, który po 5 latach został przez klub zwolniony. Za "grę" w Medison Squere Garden zarobił ponad 20 milionów dolarów, teraz występuje w lidze chińskiej. Kolejnymi nieudanymi transferami, za które Knick musieli zapłacić grube miliony dolarów byli Vinie Baker, Mo Taylor, Malik Rose , Quentin Richardson, Jerome Jamesie i Eddy Curry - których losy dokładnie opisują autorzy bloga supergigant.pl.

Następcą Thomasa w roli prezydenta New York Knicks został Donnie Walsh, któremu udało się posprzątać bałagan finansowy, który pozostawił Thomas. Zrezygnowano wtedy z wieloletnich kontraktów - Jamala Crawforda, Jareda Jeffriesa i Zacha Randolpha, które pozwoliły odzyskać elastyczność finansową, mocno nadszarpniętą przez poprzedniego właściciela. Mimo niekorzystnej atmosfery, w jakiej były gwiazdor żegnał się z Kincks, Thomas po dwóch latach wraca do Medison Squere Garden w roli człowieka odpowiedzialnego za wyszukiwanie koszykarskich talentów na całym świecie.

- Mam nadzieję, ze nowe zajęcie pozwoli mi na pełne rozwinięcie moich umiejętności i spełnię się w roli szukającego koszykarskich talentów - bezkompromisowo przyznał Thomas po podpisaniu kontraktu.

O wszystkich smaczkach powrotu Thomasa do NBA czytaj na supergigant.blox.pl >

Więcej o: