NBA. Ostatnia prosta przed play-off. Na zachodzie nic pewnego

Osiem zespołów już awansowało do play-off w Konferencji Zachodniej, ale na pięć kolejek przed końcem jeszcze nie wiadomo, kto z kim zmierzy się w pierwszej rundzie. Najbliższe osiem dni będzie decydujące. W tej chwili każdy scenariusz jest możliwy.

Na zachodzie na pięć kolejek przed końcem w najlepszej sytuacji są Los Angeles Lakers (bilans 55 zwycięstwa -22 porażki), którym brakuje tylko jednego zwycięstwa, by zapewnić sobie pierwszą lokatę. Choć zespół Phila Jacksona gra w ostatnich dniach bardzo słabo, przegrał cztery z ostatnich sześciu meczów, to jednak z wygraniem jednego meczu problemów mieć nie powinien.

Ciekawiej będzie za to za plecami Lakers. Drugi w tej chwili zespół, czyli Dallas Mavericks (50-27) ma tylko trzy wygrane więcej niż ósme Portland Trail Blazers (47-30) i każdy scenariusz jest tutaj możliwy. Aż cztery zespoły - Mavericks, Denver Nuggets, Utah Jazz i Phoenix Suns mają taki sam bilans. Co więcej, drużyny z miejsc numer sześć (Oklahoma City Thunder) oraz siedem (San Antonio Spurs) mają do rozegrania sześć meczów.

Teoretycznie najtrudniejszych rywali w ostatnich pięciu meczach mają Nuggets oraz Suns, którzy zmierzą się z czterema zespołami z pierwszej ósemki. Czterech rywali z bezpośredniej walki o rozstawienie będą mieli też koszykarze Thunder, ale zagrają też dwa mecze z outsiderami. Najbardziej łaskawy terminarz był dla Mavericks, którzy mają przed sobą tylko dwa mecze z rywalami z ósemki.

Istotny będzie układ w dywizjach, który daje drużynom z pierwszych miejsc przewagę własnego parkietu. Pewni zwycięstwa w Pacific Division są już Los Angeles Lakers, ale w pozostałych dwóch nadal jest to sprawa otwarta. W Northwest o pierwsze miejsce rywalizują aż cztery zespoły, w Southwest dwa.

Jaki będzie układ tabeli na koniec sezon, w tej chwili ciężko przewidzieć. Patrząc na dyspozycję zespołów w ostatnich tygodniach, wszystko jest możliwe. W zasadzie oprócz Lakers, ostatnio żaden zespół z pierwszej ósemki nie zanotował obniżki formy, nikt w końcówce morderczego, 82-meczowego sezonu nie złapał zadyszki. Na osiem dni przed końcem sezonu zasadniczego w zasadzie każdy układ par play-off wydaje się możliwy.

Pierwsza ósemka Konferencji Zachodniej

W tabeli kolejno: zespół, zwycięstwa, porażki, procent zwycięstw

Kobe Bryant zarobi jak Michael Jordan ?

Więcej o: