W USA gruchnęły wieści ws. Sochana. To może być jego nowy klub

Do 5 lutego okaże się, do którego klubu trafi Jeremy Sochan. Nasz jedynak w najlepszej koszykarskiej lidze świata ma niedługo odejść z San Antonio Spurs, w którym gra od 2022 roku. Wśród potencjalnych nowych kierunków wymienia się były zespół Marcina Gortata.
Jeremy Sochan
Kirby Lee / IMAGN IMAGES via Reuters Connect

W nocy z czwartku na piątek zespół San Antonio Spurs, a więc wicelider Konferencji Zachodniej, wygrał z ekipą Milwaukee Bucks 119:101. Niestety udział Jeremy'ego Sochana w tym zwycięstwie był bardzo niewielki. 22-latek przebywał na parkiecie przez 10 minut, zdobył 2 punkty i miał 1 zbiórkę. 

Zobacz wideo Kosecki nie certoli się w sprawie Tobiasza: Jak ktoś mi powie, że wybronił Legii mecze, to...

Sochan za moment trafi do Wizards?

10 minut to i tak całkiem sporo. We wcześniejszym hitowym starciu przeciwko Oklahoma City Thunder Polak grał przez zaledwie minutę, co wprowadziło w konsternację kibiców Spurs. Dni Sochana są w San Antonio policzone. O ile w poprzednich sezonach młody Polak zdobywał średnio co najmniej 11 punktów w meczu, o tyle w obecnym to zaledwie 4,5. Dzieje się tak, ponieważ Sochan gra niewiele, nie ma więc okazji, by w pełni rozwinąć skrzydła. 

- Duży wpływ na to miały jego kontuzje. Ten okres, kiedy mógł trenować, przygotowywać się do sezonu i wzmacniać, dla niego był okresem odpoczynku. Nie przetrenował obozu przygotowawczego, a to sprawiło, że pod względem fizycznym wygląda na pewno nie tak, jak na początku gry w NBA. Jak dodasz do tego całą otoczkę zespołu, jak silny on jest, to Sochan ma ciężką sytuację - podkreślił Marcin Gortat w rozmowie z Łukaszem Kadziewiczem dla Przeglądu Sportowego Onet. 

Co więcej, jesienią klub Sochana nie zdecydował się przedłużyć z nim, kończącej się w tym roku, czteroletniej umowy. A to już najpoważniejszy znak, że Polak szykowany jest do odejścia. Gdzie mógłby trafić? To w NBA zależy od wielu czynników: sportowych, finansowych i tych, związanych z pomysłem na budowę zespołu na przyszłość. 

Dziennikarz Sport.pl Piotr Wesołowicz w swojej analizie napisał: "Dokąd Sochan może trafić? Plotkuje się o trzech drużynach: New York Knicks, Milwaukee Bucks oraz Phoenix Suns. I ponoć to właśnie "Słońca" mają być najbardziej prawdopodobnym kontrahentem Spurs, którzy w zamian za skreślonego Sochana chcą wyrwać kogoś gotowego pomóc tu i teraz – w tym przypadku chodzi o 32-letniego weterana Royce'a O’Neala". 

Ostatnio zaś coraz więcej mówi się, że usługami Sochana zainteresowani są szefowie Washington Wizards. 22-latek miałby trafić do ekipy ze stolicy USA, po transakcjach obejmujących w sumie trzy kluby.

W kolejnym, być może jednym z ostatnich meczów Polaka w barwach Spurs, zespół San Antonio zagra przeciwko Minnesota Timberwolves. Pojedynek ten odbędzie się w nocy z najbliższej soboty na niedzielę o godzinie 2 polskiego czasu. 

Więcej o: