W ciągu dwunastu miesięcy sytuacja Jeremy'ego Sochana zmieniła się diametralnie. Nie można powiedzieć, że Polak gra źle, bo choćby w ostatnim, wygranym przez San Antonio Spurs spotkaniu z Los Angeles Lakers (107:91), zdobył sześć punktów i zaliczył jedną asystę (spędził na parkiecie 11 minut). Problemem jest fakt, że otrzymuje mało szans. Jeszcze rok temu 22-latek był zawodnikiem podstawowej piątki, a teraz można go nazwać żelaznym rezerwowym, który nie jest już potrzebny drużynie prowadzonej przez Mitcha Johnsona.
Do 5 lutego trwa okienko transferowe w NBA i wydaje się, że Sochan odejdzie z San Antonio Spurs. W niedawnej analizie poświęconej polskiemu koszykarzowi Piotr Wesołowicz, dziennikarz Sport.pl, wskazał cztery potencjalne kierunki. To New York Knicks, Milwaukee Bucks, Phoenix Suns oraz Los Angeles Lakers.
Na łamach TVP Sport Dusty Garza, dziennikarz zajmujący się San Antonio Spurs, przyznał, iż nie można wykluczyć transferu Polaka do Los Angeles Lakers.
"Słyszałem od kierownictwa drużyn rywalizujących ze Spurs, że Jeremy byłby cennym nabytkiem dla ich drużyn. Na przykład Los Angeles Lakers postrzegają go jako kogoś, kto mógłby im pomóc" - podkreślił Garza.
Poza czterema wyżej wymienionymi kierunkami pojawił się jeszcze jeden. ESPN poinformowało, że Sochanem mocno zainteresowany jest Washington Wizards. Mogłoby dojść do transakcji z udziałem trzech klubów, a Polak miałby w niej brać udział.
Wszystko dlatego, że San Antonio Spurs pozyskałoby z New York Knicks Guerschona Yabusele. A ten zespół z kolei zakontraktowałby Cama Whitmore'a, grającego obecnie w Washinghton Wizards. ESPN przedstawiło swoją opinię na temat potencjalnego transferu Sochana.
"Dla Wizards to gra o talent, podobnie jak pozyskanie Whitmore'a zeszłego lata. Sochan został wybrany w drafcie w 2022 roku, a zmiana otoczenia, a także gra z elitarnym rozgrywającym Trae Youngiem i mierzącym ponad 213 cm Alexem Sarrem, może pomóc mu w odzyskaniu formy. Whitmore miał problemy z efektywnością w Waszyngtonie, zanim zdiagnozowano u niego zakrzepicę żył głębokich, która wykluczyła go z gry" - napisano.
Czytaj także: Jest głos z USA ws. Sochana i 17-krotnych mistrzów NBA. "Tak go postrzegają"
Jeśli Sochan trafiłby do nowego klubu, to byłaby to oczywiście dla niego pierwsza zmiana drużyny w NBA. Z San Antonio Spurs jest związany od 2022 roku.
Jego obecny zespół zajmuje drugie miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej. Knicks plasują się na drugiej, a Wizards na czternastej lokacie w Konferencji Wschodniej.