W czwartek (4 grudnia) poruszenie wywołał komunikat Wojciecha Michałowicza, znanego komentatora koszykówki. "Z satysfakcją informuję, że po ponad 3 latach wracam do komentowania NBA! Stanie się to już w nocy z piątku na sobotę przy okazji meczu LA Lakers - Boston Celtics na antenie telewizji Republika. Będziemy się spotkać regularnie" - napisał na platformie X. Trzeba przyznać, że zabrzmiało to trochę, jakby Republika pozyskała prawa do pokazywania części spotkań NBA.
Ostatecznie ci, którzy liczyli, że zobaczą gwiazdy w akcji, musieli obejść się smakiem. Widzowie mogli zobaczyć tylko ekspertów opowiadających o tym meczu oraz o koszykówce ogółem.
Od początku prawdziwe zamiary stacji było ukrywane, a to wywołało niesmak u kibiców. Teraz z kolei dyrektor programowy stacji Michał Rachoń pochwalił się oglądalnością programu. Był zachwycony tym, ile osób wybrało TV Republikę. Nie zabrakło oczywiście nawiązania do TVP 1 i TVP 2.
"Mamy wyniki oglądalności naszego nocnego pasma commentary Klub Sportowy NBA. Oglądało nas średnio 43 tys. 788 widzów w każdej minucie przez ponad dwie godziny. W tym czasie pokonaliśmy nie tylko wszystkie stacje informacyjne w Polsce, ale także TVP1 oraz TVP2. Niebawem kolejne atrakcje z NBA" - napisał Rachoń na platformie X.
Szybko Rachoń spotkał się z odpowiedzią internautów. Ci nie kryli wściekłości na działania TV Republika, a niektóre komentarze były naprawdę mocne.
"To co się odbyło z piątku na sobotę to zaprzeczenie telewizji i drwina z transmisji sportowej. Ludzie myśleli, że dostaną mikołajkową niespodziankę w postaci urywków spotkania NBA, a dostali radiowęzeł z czterema knapami co mecz oglądali, lecz innym nie pokazali" - napisał jeden z kibiców.
"Nie no to jest jakaś abberacja i ściema. Metro na pewno nie wykręca takich liczb a ma faktycznie transmisję NBA" - dodał inny z fanów.
"Nie róbcie sobie jaj z fanów NBA", "większej żenady dawno nie było", "oszuści, nie było żadnej transmisji", "Jeden wielki cringe. Wy serio nie macie poczucia obciachowości i przaśności swoich programów?" - to kolejne opinie internautów.
Tego typu wpisy potwierdzają, że mamy do czynienia ze skandalem. Jest też część osób, które słusznie dopytują, czy Rachoń rzeczywiście ma się czym chwalić.
TV Republika, stacja dotychczas znana z zaangażowania w politykę, zamierza coraz mocniej wchodzić w sport. Wygląda na to, że Rachoń będzie w tym przedsięwzięciu grał pierwsze skrzypce. W przeszłości trenował koszykówkę, występując w niższych ligach.
W sezonie 2025/26 NBA nie jest już pokazywana w Canal+ Sport. Prawa do transmitowania najlepszej koszykarskiej ligi świata w Polsce ma Warner Bros. Discovery. Mecze można zatem śledzić w serwisie Player, na Eurosporcie 3, ale od czasu do czasu także w kanale Metro w otwartej telewizji.