Brudne zagrywki z NBA. W TV tego nie zobaczysz. Gortat: Przysięgam, robią takie rzeczy

Marcin Gortat przez ponad dziesięć lat gry w NBA doświadczył i widział wiele rzeczy na parkietach. Przy okazji rozmowy z jednym z amerykańskich portali, w której opowiedział o swojej karierze, zdradził, do jakich brudnych zagrywek uciekają się czasem niektórzy zawodnicy. - Przysięgam, robią takie rzeczy - podkreślał.

Przez blisko 11 lat Marcin Gortat występował w NBA, reprezentując cztery kluby - Orlando Magic, Phoenix Suns, Washington Wizards oraz Los Angeles Clippers. Środkowy zadebiutował w najlepszej koszykarskiej lidze świata w marcu 2008 roku, ostatni mecz rozegrał w lutym 2019, a rok później ogłosił zakończenie kariery. Najdłużej, bo pięć lat grał dla Wizards. Jednak największy sukces drużynowy osiągnął z Orlando Magic, z którymi w 2009 roku wygrał finał Konferencji Wschodniej, ale przegrał finały NBA 1-4 z Los Angeles Lakers

Zobacz wideo Łukasz Piszczek wciąż w formie! Co za rajd

Marcin Gortat opowiedział o walce z rywalami na parkietach NBA

Były reprezentant Polski udzielił wywiadu portalowi hoopshype.com, w którym opowiedział o swojej przygodzie w NBA. Wskazywał w nim, że liga się zmienia i aktualnie panują w niej koszykarze z Europy z Nikolą Jokiciem, Luką Donciciem czy Giannisem Antetokounmpo na czele.

W trakcie rozmowy został poruszony temat zachowań niektórych zawodników, które uchodzą im na sucho, chociaż nie powinny. - Nie wiem, czy powinienem o tym mówić, ale robią wiele takich rzeczy. To znaczy, kiedy budowali akcję pod koszem, to łapali cię za jaja i ściskali. Przysięgam, robią takie rzeczy - zdradził.

- Wyobraź sobie, jak możesz zareagować. "Stary, co do cholery?". Oni się do ciebie uśmiechają, a ty ich atakujesz. Sędzia jednak nie widzi tego, co spowodowało twoje zachowanie i dostrzega tylko reakcję. Więc masz wtedy przerąbane - dodawał. Wymienił Chrisa Paula jako jednego z zawodników, który zachowuje się w ten sposób. Mówił także, że niektórzy zawodnicy nie obcinali paznokci, co doprowadzało do rozcięć skóry w trakcie spotkań.

Gortat zdradził także, czego najbardziej żałuje w karierze. - Żałuję, że po odejściu z Clippers nie poszedłem do Toronto Raptors. Dzwonili do mnie sześć razy, ale nie zrobiłem tego. Mógłbym być dzisiaj mistrzem NBA. Zamiast tego zdecydowałem się na Golden State, a oni mnie oszukali. Mówili, że nie potrzebują "dużego", a kilka tygodni później pozyskali Andrew Boguta - dodał. 

Marcin Gortat aktywnie komentuje sytuację polityczną w Polsce

Na brak rozrywki po zakończeniu kariery 39-latek raczej nie narzeka. Od dłuższego czasu aktywnie komentuje sytuację na scenie politycznej w Polsce. W czwartek Gortat w krótki i obrazowy sposób skomentował wypowiedź posła Prawa i Sprawiedliwości Michała Wójcika.

#JedenDzieńDłużej - wygraj wyjątkową aukcję

Nasi siatkarze grają z nami #JedenDzieńDłużej! Z okazji wielkiego finału WOŚP zapraszamy do charytatywnego licytowania kapitalnych pamiątek i niezapomnianych przeżyć. Aleksander Śliwka zaprasza na prawdziwy siatkarski trening, a z ostatniego "złotego" sezonu reprezentacji Kamil Semeniuk ma dla Was swoją meczówkę z podpisami wszystkich kadrowiczów, a poza tym chce się z Wami spotkać przed czerwcową Ligę Narodów i wręczyć Wam bilety VIP.

To kilka z naszych wielu aukcji charytatywnych w ramach tegorocznej akcji #JedenDzieńDłużej - Gazeta.pl dla WOŚP. Wszystkie środki z licytacji trafiają na Wielką Orkiestrę. Zapraszamy do licytowania pomysłów, które przygotowali wasza Gazeta.pl i przyjaciele. [>> LISTA]

Więcej o:
Copyright © Agora SA