Spurs wygrywali 109:100 na minutę przed końcem i przegrali! Koszmar Sochana

San Antonio Spurs w dramatycznych okolicznościach przegrało spotkanie z Memphis Grizzlies 120:126. Goście dokonali największego powrotu w tym sezonie NBA, odrabiając aż 29 punktów straty. Zaledwie osiem minut na parkiecie zaliczył reprezentant Polski Jeremy Sochan, który zszedł z urazem kolana.

Kiedy na początku trzeciej kwarty San Antonio Spurs prowadzili 84:55, nikt nie miał prawa przypuszczać, że coś może się w tym spotkaniu zmienić, ale zmieniło się. Memphis Grizzlies w niesamowitym stylu wrócili do meczu, doprowadzając do dogrywki i finalnie kończąc po konfrontację z tarczą.

Zobacz wideo Co się dzieje z Lewandowskim? Druzgocące opinie

Memphis Grizzlies w dogrywce pokonali San Antonio Spurs. Jeremy Sochan opuścił parkiet z urazem kolana

Druga drużyna Konferencji Zachodniej dokonała największego powrotu w tym sezonie NBA, odrabiając podczas meczu aż 29 punktów straty. Jeszcze zaledwie minutę przed zakończeniem czwartej kwarty, gospodarze prowadzili wynikiem 109:100. Ostatecznie 1,1 sekundy przed końcową syreną kapitalnym rzutem za trzy punkty popisał się Dillon Brooks.

Michael Jordan jako zawodnik (z lewej) / Michal Jordan kadr z filmu The Last DanceKoniec ery Michaela Jordana w NBA. Ma dosyć. Sprzedaje klub

Zaledwie osiem minut w spotkaniu z Grizzlies rozegrał reprezentant Polski Jeremy Sochan, który opuścił parkiet, narzekając na ból w kolanie. Pomimo krótkiego czasu gry 19-latek zdążył zdobyć trzy punkty, do których dołożył tyle samo zbiórek i jedną asystę. Nie tylko on zmagał się z urazem w drużynie Spurs, ponieważ wykluczeni z gry byli m.in. Doug McDermott, Devonte Graham oraz Romeo Langford. Przedwcześnie z parkietu zszedł także Keita Bates-Diop.

- Musieliśmy radzić sobie z ogromnymi osłabieniami. Potrzebowaliśmy tych chłopaków, żeby wygrać to spotkanie. Niestety, nie udało się - powiedział w pomeczowym wywiadzie trener San Antonio Spurs Gregg Popovich.

Chwile grozy Los Angeles Clippers. Chwile grozy Los Angeles Clippers. "Jeden z najgorszych lotów w moim życiu

Dla Grizzlies wygrana nad Spurs była 42. zwycięstwem w tym sezonie. Duża w tym zasługa Jarena Jacksona, który rzucił 28 punktów oraz Tyusa Jonesa, mogącego się pochwalić skompletowaniem triple-double (20 punktów, 10 zbiórek, 10 asyst)

Więcej podobnych treści znajdziesz na Gazeta.pl

San Antonio Spurs zajmuje ostatnie 15. miejsce w Konferencji Zachodniej po 70. rozegranych meczach. Ma na koncie tylko 18 zwycięstw. W ligowej tabeli na prowadzeniu pozostaje Denver Nuggets. Grizzlies zajmują trzecie miejsce. W Konfederacji Wschodniej liderem jest Milwaukee Bucks.

San Antonio Spurs - Memphis Grizzlies 120:126 po dogrywce (35:26, 34:20, 24:35, 16:28, 11:17)

Więcej o: