Sochan zmarnował szansę na wygraną Spurs. Wielkie emocje w końcówce

Zdecydowani faworyci Boston Celtics, co prawda pokonali na wyjeździe San Antonio Spurs, ale gospodarze dzielnie walczyli do samego końca. Kolejny dobry mecz rozegrał Jeremy Sochan. Polak mógł nawet dać zwycięstwo drużynie Gregga Popovicia, ale jego rzut w końcówce okazał się niecelny.

Po wygranej z Detroit Pistons (121-109) San Antonio Spurs ponownie przegrywa. Tym razem lepszy okazał się lider konferencji wschodniej Boston Celtics. Ekipa Gregga Popovicia nie ma się jednak czego wstydzić. Po bardzo wyrównanym meczu ulegli na własnej hali 116-121. Jeremy Sochan pomimo dobrego spotkania może czuć niedosyt.

Zobacz wideo "Stupid games" w kadrze skoczków. U Thurnbichlera jak u Heynena

Jeremy Sochan mógł zapewnić wygraną San Antonio Spurs

Polak zagrał dobre 27 minut przeciwko ekipie z Bostonu. W czasie pobytu na parkiecie zdobył 11 punktów, dokładając do tego pięć zbiórek, przechwyt oraz trzy asysty. Sochan zachwycił publiczność szczególnie jednym zagraniem, kiedy w efektowny sposób umieścił piłkę w koszu wsadem. Zawodnik z nr 10 udowodnił, że jest tego dnia w dobrej dyspozycji.

Niestety więcej po spotkaniu mówić się będzie o sytuacji, do której doszło 9 sekund przed końcem ostatniej kwarty. Polak jeszcze przy wyniku 116-118 wykonał rzut za trzy punkty, który mógł przechylić szalę na korzyść Spurs, ale nie trafił. Chwilę później końcowy rezultat został ustalony przez skutecznie egzekwowane rzuty wolne drużyny Celtics.

W drużynie San Antonio Spurs najlepiej pod względem punktowym prezentowało się trio: Josh Richardson, Zach Collins i Tre Jones, którzy zdobyli po 18 punktów. Kolejne dobre zawody zaliczył również Romeo Langford - zdobywca 14 punktów, siedmiu zbiórek i jednej asysty.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

San Antonio Spurs, w którym występuje Jeremy Sochan to jedna z najgorszych ekip obecnego sezonu NBA. Ekipa Polaka zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej po 40 kolejkach. Zespół Sochana wygrał dotychczas 13 spotkań i przegrał aż 27. Drużyna Gregga Popovicha w następnym spotkaniu zmierzy się z koszykarzami Memphis Grizzlies. Początek meczu we wtorek o 02:00 czasu polskiego.

San Antonio Spurs - Boston Celtics 116:121 (30:33, 27:35, 32:25, 27:28)

Więcej o: