Co za przechwyt, co za szalona akcja. Szalona końcówka i porażka mistrzów NBA na własne życzenie [WIDEO]

Koszykarze Utah Jazz w niesamowity sposób pokonali aktualnych mistrzów NBA, Golden State Warriors. Niespełna siedem sekund przed końcem przegrywali 122:123, ale wykorzystali katastrofalny błąd gości.

Na 6,9 sekundy przed końcem czwartej kwarty Golden State Warriors prowadzili 124:123 i wznawiali grę po tym, jak trener Steve Kerr poprosił o czas. Mistrzowie NBA wybijali piłkę zza linii bocznej i mieli, w teorii, bardzo proste zadanie - utrzymać ją lub pozwolić rywalom się sfaulować. Utah Jazz nie mieliby wówczas zbyt wiele czasu na odrobienie strat, zwłaszcza gdyby gościom udało się zdobyć jeszcze punkty z linii rzutów wolnych.

Zobacz wideo Jeremy Sochan jak Rodman! Czy Polak podbije NBA? Już przeszedł do historii

Szalona końcówka meczu Utah Jazz - Golden State Warriors. Mistrzowie NBA wypuścili wygraną z rąk w ostatniej akcji meczu

Warriors jednak zupełnie pokpili sprawę. Jordan Poole dostał piłkę, ale pozwolił zawodnikom Jazz wytrącić ją sobie z rąk. Bohaterem został Nickeil Alexander-Walker, który zaskoczył Poole'a sprytnym trąceniem piłki zza jego pleców. Swoje zrobił też Kelly Olynyk, który uprzedził zawodnika Warriors w ponownej walce o piłkę. Ta powędrowała ostatecznie do Malika Beasleya, który odegrał do Simone Fontecchio, a włoski skrzydłowy zapakował do kosza. 

Cavaliers Bucks BasketballNiesamowity wyczyn Giannisa Antetokunmpo. Kosmita

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Po błyskawicznej akcji w obronie i w ataku Jazz wyszli na prowadzenie 124:123. Warriors zostało 1,4 sekundy na wznowienie gry i oddanie rzutu. Rozpaczliwa próba długiego zagrania przez całe boisko skończyła się jednak kolejnym przechwytem Jazz, a po chwili rozbrzmiała ostatnia syrena. Gospodarze mogli rozpocząć świętowanie. Zaliczyli niesamowity powrót. Warriors natomiast mają czego żałować. Przegrali na własne życzenie. 

Aktualni mistrzowie NBA zaliczyli tym samym już 13. porażkę w sezonie. Aktualnie z bilansem 13-13 zajmują 10. miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej. Na ich usprawiedliwienie nieco działa fakt, że w meczu z Jazz musieli radzić sobie bez swoich liderów. Pauzowali Stephen Curry, Draymond Green, Andrew Wiggins i Andre Iguodala.

Jazz natomiast wygrali już po raz 15. w tym sezonie. Ich aktualny bilans to 15-12. Plasują się na szóstym miejscu na zachodzie. W środę oni także zagrali bez swoich liderów - Lauriego Markkanena i Mike'a Conleya. 

Pozostałe wyniki NBA: 

  • Orlando Magic – Los Angeles Clippers 116:111 (po dogrywce)
  • Brooklyn Nets – Charlotte Hornets 122:116
  • New York Knicks – Atlanta Hawks 113:89
  • Toronto Raptors – Los Angeles Lakers 126:113
  • Chicago Bulls – Washington Wizards 115:111
  • Memphis Grizzlies – Oklahoma City Thunder 123:102
  • Milwaukee Bucks – Sacramento Kings 126:113
  • Minnesota Timberwolves – Indiana Pacers 121:115
  • New Orleans Pelicans – Detroit Pistons 104:98
  • Boston Celtics – Phoenix Suns 125:98

Stephen Curry trafia przez całe boisko treningoweStephen Curry pięć razy trafił przez całe boisko. Ale to jedno wielkie oszustwo

Więcej o: