Gwiazdor NBA wywołał burzę w USA. "Może już nigdy nie zagrać w NBA"

Jaka przyszłość czeka Kyriego Irvinga? Gwiazda NBA została zawieszona przez swój klub i nie brakuje opinii, że Amerykanin może już nie pojawić się na ligowych parkietach.

- Uważam, że Kyrie może już nie zagrać w NBA - w rozmowie z "The Athletic" anonimowo powiedział dyrektor generalny jednego z klubów NBA. W USA trwa wielka dyskusja na temat przyszłości Kyriego Irvinga, który znów ma kłopoty przez swoje zachowanie.

Zobacz wideo Jeremy Sochan. Niezwykła historia! Kiedy znów zagra w reprezentacji Polski?

W czwartek jego klub - Brooklyn Nets - zawiesił go na co najmniej pięć meczów po tym, jak zawodnik odmówił jednoznacznego stwierdzenia, że nie ma antysemickich poglądów. Afera związana z Irvingiem rozpoczęła się tydzień temu, kiedy zawodnik poparł poglądy "Nowego Porządku Świata".

To teoria spiskowa reprezentowana przez Alexa Jonesa. Irving opublikował też link do filmu pt. "From Hebrews to Negroes: Wake up Black America!", który zawiera antysemickie poglądy. Chociaż Amerykanin początkowo odmówił przeprosin, to po interwencji klubu zamieścił je na swoich kanałach w mediach społecznościowych.

Aryna Sabalenka i Iga Świątek po meczu w półfinale WTA Finals w Fort Worth.Sabalenka dokonała cudu. Szalone liczby Igi Świątek mają swoją cenę

Ale końca afery nie widać i przyszłość Irvinga wciąż stoi pod ogromnym znakiem zapytania. "The Athletic" zapytał o nią dyrektorów generalnych klubów NBA, którzy anonimowo przewidywali, co może spotkać Amerykanina.

- On, brzydko mówiąc, jest towarem i nie daje oczekiwanej jakości. Więcej meczów stracił z powodu kontuzji i zawieszeń, niż ich rozegrał. A przecież zarabia mnóstwo pieniędzy. Jestem pewien, że jeśli Netsi będą mieli okazję, wymienią go - powiedział jeden z dyrektorów.

Irving nie zagra już w NBA?

- Nie wiem, czy ma jeszcze przyszłość w NBA. Jeśli już znajdzie się jakiś chętny, na pewno nie zaproponuje mu umowy dłuższej niż roczna - stwierdził inny.

- Będzie kontynuował karierę, ale nie wiem gdzie. Na pewno zdecydują o tym finanse. Nikt już nie potraktuje jego wielkiego talentu na poważnie. Wszystko przez najnowszą historię i ostatnie problemy - dodał trzeci.

Luis CamposW PSG szczęśliwi po losowaniu LM. "Mamy jedną z najlepszych drużyn na świecie"

O jakich problemach mowa? Irving już w przeszłości był dla Nets kłopotem. W styczniu zeszłego roku Amerykanin zniknął na kilkanaście dni po ataku zwolenników Donalda Trumpa na waszyngtoński Kapitol. Kilka miesięcy później klub odsunął Irvinga od treningów, bo ten, jako jedyny w zespole, nie zaszczepił się przeciwko koronawirusowi. Amerykanin nie tylko nie spełnił wymagań ligi, ale szerzył też antyszczepionkowe, spiskowe teorie.

Wcześniej, bo w 2017 r. zdarzyło mu się powiedzieć, że jego zdaniem Ziemia jest płaska. Tłumaczył też, że teorie szerzone przez płaskoziemców wydają się rozsądne. - Oni nas okłamują. Ziemia jest płaska i widzę to na własne oczy – twierdził w programie "Road Trippin' with RJ & Channing", wspominając swoje przemyślenia z lotu samolotem. Kilka miesięcy później za swe słowa przeprosił, twierdząc, że był zafascynowany teoriami spiskowymi.

"'Myślę, że Kyrie może już nigdy nie zagrać w NBA" - mówi anonimowo jeden z GM-ów, którego cytuje Sam Amick z 'The Athletic'. Dziwnym nie jest. Basket nie jest już u Irvinga na pierwszym planie, a chętnych, by się użerać, eufemistycznie mówiąc, może być niewielu" - napisał Piotr Wesołowicz ze Sport.pl.

30-letni Irving to mistrz NBA z 2016 r. w barwach Cleveland Cavaliers. W tym samym roku Amerykanin zdobył złoty medal igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro, a dwa lata wcześniej został mistrzem świata. Irving siedmiokrotnie wybierany był do meczu gwiazd NBA.

Więcej o: