Gwiazdor NBA przeprasza za skandaliczne słowa. "Bolesne"

- To, co powiedziałem, było niedojrzałe, bolesne i pozbawione szacunku - pisze na Twitterze Anthony Edwards. Gwiazdor NBA wywołał burzę homofobiczną wypowiedzią na filmiku, który sam opublikował w sieci.

Spore zamieszanie wybuchło wokół gracza NBA Anthony'ego Edwardsa, który wypowiedział protekcjonalny komentarz przeciwko gejom w filmie opublikowanym na Instagramie.

Zobacz wideo

Edwards przeprasza za homofobiczne słowa

Zawodnik Minnesoty Timberwolves obserwował z samochodu grupkę czarnoskórych mężczyzn, która rozmawiała ze sobą, a dwóch z nich wymieniło serdeczny uścisk. Koszykarz nie mógł przestać naśmiewać się z tej sytuacji, a w dodatku nie omieszkał skomentować całego zajścia.

Luka Doncić i Mateusz PonitkaLuka Doncić broni mistrzostwa, Polacy staną mu na drodze. "Ciężkie pytanie..."

Najpierw Edwards użył określenia "queer", co jest przez wielu jest uważane za słowa obraźliwe pod adresem osób o orientacji homoseksualnej. Szczególnie, że zawodnik wyśmiewał stojące na chodniku osoby. A potem jeszcze skomentował "patrzcie, dokąd ten świat zaszedł".

Na efekt swojej wypowiedzi długo czekać nie musiał. Chwilę po publikacji filmiku wylała się fala hejtu. 21-latek bardzo szybko zda sobie sprawę, że popełnił błąd. Dlatego postanowił opublikować w mediach społecznościowych oświadczenie.

– To, co powiedziałem, było niedojrzałe, bolesne i pozbawione szacunku. Bardzo za to przepraszam. To nieakceptowalne, by używać takiego języka w tak raniący sposób. Nie mam na to żadnej wymówki. Zostałem wychowany lepiej – napisał na swoim Twitterze.

Przeprosiny być może pomogą w obniżeniu kary, jaką z pewnością otrzyma zawodnik od NBA, ale na decyzję trzeba poczekać. Władze ligi w poprzednich przypadkach tego typu były bardzo surowe i konsekwentne egzekwowaniu swoich zasad wobec zawodników, którzy publicznie użyli rasistowskiego języka. Dla przykładu Kevin Durant otrzymał grzywnę w wysokości 50 tysięcy dolarów za skandaliczną wiadomość prywatną, która ujrzała światło dzienne.

Więcej o: