Antetokounmpo nie dał rady. Obrońcy tytułu nie zagrają w finale NBA

To już pewne! Koszykarze Milwaukee Bucks nie obronią tytułu, bo ulegli 81:109 w siódmym meczu z Boston Celtics, przegrywając 3:4. Bohaterem meczu został Grant Williams, który zdobył 27 punktów, trafiając aż siedem rzutów za trzy.

To czwarty sezon z rzędu, w którym NBA będzie miało nowego mistrza. W 2018 roku Golden State Warriors obroniło tytuł, ale już rok później przegrało finał z Toronto Raptors. W 2020 roku najlepsze okazało się Los Angeles Lakers. Zaś w minionym sezonie Milwaukee Bucks ograło w decydującym meczu z Phoenix Suns. Teraz "Kozły" przegrały jednak rywalizację z Boston Celtis.

Zobacz wideo Marcin Gortat i Bogusław Leśnodorski zainwestowali w żyłę złota. Biznes marzeń

Po sześciu meczach był remis, więc trzeba było rozegrać siódme spotkanie, które lepiej rozpoczęli starzy mistrzowie. Milwaukee wyszło na kilkupunktowe prowadzenie, ostatecznie wygrywając pierwszą kwartę 26:20. Ale później na parkiecie dominowali już tylko koszykarze Boston Celtics, którzy w trzeciej kwarcie zdołali wyjść na dwucyfrowe prowadzenie. Celtics w drugiej połowie rozbili Bucks 61:38, wygrywając trzecią kwartę 31:21, a czwartą 30:17. Ostatecznie Boston Celtics zwyciężyli 109:81.

Nikola Jokić świętował zdobycie nagrody MVP w SerbiiNikola Jokić odebrał nagrodę MVP w... stajni. Nie krył wzruszenia

Kto zasłużył na miano MVP spotkania? Trzeba wyróżnić Granta Williamsa, który zdobył 27 punktów, trafiając aż siedem rzutów za trzy "oczka". Gospodarze łącznie trafili 22 z aż 55 oddanych rzutów z dystansu. Wśród koszykarzy Celtics na pochwały zasłużył także Jayson Tatum. Niski skrzydłowy uzbierał 23 punkty i zanotował 8 asyst. 19 punktów dorzucił Jaylen Brown, także autor ośmiu zbiórek. 

Antetokounmpo nie obroni tytułu

Giannis Antetokounmpo starał się jak mógł, ale to nie wystarczyło. Gwiazdor Milwaukee uzbierał 25 punktów, 20 zbiórek i dziewięć asyst, ale pod koniec meczu zawodziła jego skuteczność. Z kolei Khris Middleton, drugi lider Milwaukee, leczy kontuzję, więc w ogóle nie wyszedł na parkiet.

W finale Konferencji Wschodniej gracze z Bostonu zmierzą się z Miami Heat, które ograło 4:2 Philadelphia 76ers.

Jeremy SochanObywatel świata skacze do NBA. "Reprezentacja Polski to moje miejsce"

Pierwsze spotkanie Heat - Celtics w nocy z wtorku 17 na środę 18 maja polskiego czasu w Miami.  Z kolei w finale Konferencji Zachodniej Golden State Warriors zagrają z  Dallas Mavericks. Pierwszy mecz w nocy z 18 na 19 maja polskiego czasu.

Więcej o: