Nikola Jokić odebrał nagrodę MVP w... stajni. Nie krył wzruszenia

Nikola Jokić rozpoczął świętowanie zdobycia MVP sezonu w... stajni. 27-latek otrzymał nagrodę w serbskiej miejscowości Sambor, w obecności swoich bliskich, przyjaciół i działaczy klubu Denver Nuggets.

Nikola Jokić drugi raz z rzędu został wybrany MVP sezonu koszykarskich rozgrywek NBA. Serb w minionym sezonie nie miał sobie równych i został pierwszym koszykarzem w historii ligi, który w jednym sezonie przekroczył pułap 2000 punktów, 1000 zbiórek i 500 asyst. Dzięki swojej grze otrzymał 65 z 100 głosów ekspertów, którzy typowali MVP.

Zobacz wideo NBA 2k22 utrzymuje pozycję niedoścignionego lidera w symulacjach koszykówki. Co poprawiono w porównaniu z poprzednimi wersjami?

Łukasz KoszarekLegia Warszawa pierwszy raz w finale. Koszarek: Przegoniłem demony

Niesamowite statystyki Jokicia. Decyzja nie mogła być inna

Media już od jakiegoś czasu pisały, że nagroda dla Jokicia jest niemal pewna, dlatego też jej oficjalne potwierdzenie nie było specjalnym zaskoczeniem. Niewątpliwie o wiele ciekawszy był za to sposób wręczenia nagrody zawodnikowi.

Jokić jest miłośnikiem koni, więc nie powinno dziwić, że świętowanie zdobytego przez niego wyróżnienia odbyło się pod stajnią w serbskim mieście Sambor. Serb oczywiście dotarł na miejsce imprezy przy pomocy konia, w asyście akordeonu.

Tam przywitali go przyjaciele, rodzina i działacze klubu, w którym występuje Serb - Denver Nuggets. Nagrodę wręczyła mu natomiast córka, mierzący 211 centymetrów koszykarz nie krył wzruszenia. - Serbska duma Jokicia jest jedną z jego charakterystycznych cech - opisywała wydarzenie oficjalna strona NBA.

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Zmarły koszykarz Dawid Bręk32-letni Dawid Bręk nie żyje. Były reprezentant Polski w koszykówce 3x3

Dzięki swojemu osiągnięciu Jokić został 13. koszykarzem w historii NBA, który sięgał po tytuł MVP dwa razy z rzędu. Sztuka ta wcześniej udawała się m.in. Michaelowi Jordanowi czy LeBronowi Jamesowi. Zawodnicy Nuggets odpadli już natomiast z fazy play-off w pierwszej rundzie. Lepsi od nich okazali się koszykarze zespołu Golden State Warriors.

Więcej o: