Genialne trio z Golden State się nie zatrzymuje. Punktowali jak 50 lat temu

Trio z Golden State Warriors: Stephen Curry, Klay Thompson i Jordan Poole znów zagrało znakomicie i przeszło do historii NBA. Ich zespół pokonał na wyjeździe Denver Nuggets 118:113 i w rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzi już 3:0.

Curry, Thompson i Poole znakomicie spisują się w tegorocznej serii play-off. W trzech meczach z rzędu swojej drużyny byli najskuteczniejszymi zawodnikami. W pierwszym starciu, wygranym u siebie przez Golden State Warriors 123:107 Poole zdobył 30, Thompson 19, a Curry 16 punktów. W drugim starciu, też zwycięskim (126:106), Curry zdobył 34, Poole 29, a Thompson 21 punktów.

Zobacz wideo

Shaquille O'NealShaquille O'Neal wyznał: Żałuję trzech rzeczy w swoim życiu

Wielki wyczyn zawodników Golden State Warriors

W nocy z czwartku na piątek liderzy Golden State Warriors znów błysnęli. Przeszli też do historii NBA. Po raz pierwszy od 50 lat, w dwóch meczach z rzędu w play-offach, aż trzech zawodników jednej drużyny zdobyło bowiem przynajmniej 20 punktów. Curry i Poole mieli po 27 punktów, a Thompson - 26.

Curry już w 115 meczu z rzędu w play-off trafił przynajmniej jeden rzut trzypunktowy. Natomiast Thompson zajmuje już samodzielne trzecie miejsce na liście wszech czasów NBA play-off w trafieniach za trzy punkty. Ma ich już 388 i wyprzedził Raya Allena (385).

Po dwuletniej absencji w serii play-off, koszykarze Golden State Warriors pewnie zmierzają do II rundy play-off. W rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzą już 3:0. Jeszcze nikt nigdy w historii NBA nie odrobił tak dużych strat w serii fazy play-off. Czwarty pojedynek odbędzie się w Denver w niedzielę o godz. 21.30 czasu polskiego.

- Myślę, że pod pewnymi względami jesteśmy odnowieniu po ostatnich kilku latach. Siedem lat z rzędu w play-offach i pięć finałów - to drużyna na pewno odczuła i była zmęczona emocjonalnie i fizycznie. To było łatwo poczuć. Teraz widzę znów poczucie olbrzymiej energii wśród zawodników. Są szczęśliwi, że wrócili i grają z olbrzymią ekscytacją - powiedział po meczu Steve Kerr, trener Golden State Warriors. 

Joel Embiid daje wygraną Philadelphii 76ersEmbiid dał wygraną w ostatniej sekundzie dogrywki. Idzie po tytuł MVP [WIDEO]

Inne wyniki I rundy:

  • Minnesota Timberwolves - Memphis Grizzlies 95:104, Stan rywalizacji: 2:1 dla Memphis,
  • Utah Jazz - Dallas Mavericks 118:126, Stan rywalizacji: 2:1 dla Dallas. 
Więcej o: