Shaquille O'Neal wyznał: Żałuję trzech rzeczy w swoim życiu

Shaquille O'Neal jest jednym z najbardziej utytułowanych koszykarzy w historii. Jak sam jednak wyznał, zdarzało mu się popełniać wielkie błędy. "Shaq" żałuje trzech rzeczy w swoim życiu. Zniszczonych relacji z Pennym Hardawayem, Kobe Bryantem, a przede wszystkim z jego byłą żoną Shaunie.

Shaquille O'Neal był ostatnio gościem "The Pivot Podcast". Czterokrotny mistrz NBA w rozmowie z prowadzącymi poruszył bardzo trudny dla niego temat. Zdradził, czego najbardziej żałuje w swoim życiu. 50-latek wymienił trzy rzeczy. 

Zobacz wideo Znamy najmocniejsze strony Argentyny. Tym mogą zaskoczyć Polaków na MŚ

Shaquille O'Neal szczerze "spowiada się" z błędów. Żałuje zniszczenia małżeństwa i relacji z Kobem Bryantem

O'Neal żałuje tego, w jaki sposób potoczyły się jego relacje z kolegami z drużyny. Chodzi tutaj o Penny'ego Hardawaya, z którym występował w Orlando Magic, a także Koby'ego Bryanta, z którym święcił wspólnie sukcesy w barwach Los Angeles Lakers. Szczególnie głośno było o nieporozumieniach między O'Nealem i Bryantem, które doprowadziły do odejścia centra do Miami Heat w 2004 roku. 

Joel Embiid daje wygraną Philadelphii 76ersEmbiid dał wygraną w ostatniej sekundzie dogrywki. Idzie po tytuł MVP [WIDEO]

Legendarny koszykarz najbardziej jednak żałuje rozpadu swojego małżeństwa. W 2002 roku Shaquille O'Neal poślubił Shaunie Nelson. Para doczekała się wspólnie czwórki dzieci. W 2011 roku nastąpił jednak rozwód. Dziś były gwiazdor NBA przyznaje, że małżeństwo rozpadło się głównie z jego winy. 

- Była niesamowita - powiedział natomiast o swojej byłej żonie. - To wszystko moja wina. Nie musimy rozmawiać o tym, co dokładnie robiłem, ale nie chroniłem jej i nie chroniłem naszych ślubów - dodał. - Nie spędzam dużo czasu na rozpamiętywaniu, ale zdarza mi się. Byłem arogancki, byłem głupi. To jedyne trzy wielkie żale, których żałuję - stwierdził szczerze O'Neal. 

Amerykanin w dalszej części rozmowy wyznał, że było mu bardzo ciężko po rozwodzie. Brakowało mu rodziny. Postanowił jednak wziąć się w garść i być najlepszym ojcem, jakiego mogą wymarzyć sobie jego dzieci.  - Najlepszym uczuciem było dla mnie, gdy wracałem do domu i słyszałem pięć lub sześciu różnych głosów. Nie miało znaczenia, czy chybiłem 15 rzutów wolnych i przegraliśmy mecz. Po rozwodzie pogubiłem się. Miałem dla siebie dom o powierzchni 7000 metrów kwadratowych. Trudno tak żyć bez dzieci. Idziesz na siłownię i nie ma nikogo, idziesz do pokoi i tam też jest pusto - opowiedział. 

- Powiedziałem sobie: Ok, nie jesteś żonaty, ale nadal musisz chronić i utrzymywać tę rodzinę. Weź się w garść człowieku. Ponieważ może nie jestem już mężem, ale zawsze będę ojcem, a zadaniem ojca jest chronić, zapewniać byt i kochać - podsumował gwiazdor. 

Shaquille O'Neal na parkietach NBA występował przez 19 lat. Reprezentował barwy Orlando Magic, Los Angeles Lakers, Miami Heat, Phoenix Suns, Cleveland Cavaliers i Boston Celtics. Cztery razy został mistrzem ligi i trzy razy MVP finałów. Piętnaście razy zagrał w meczu gwiazd. Jest też mistrzem olimpijskim z 1996 roku. Został także włączony do Galerii Sław Koszykówki. 

Stal Ostrów Wielkopolski 64-67 Legia Warszawa w drugim meczu ćwierćfinałowym Energa Basket Ligi.Legia Warszawa sprawia wielką sensację. Faworyci EBL pod ścianą

Więcej o: