Informacje o wycofaniu się przekazał jeden z kibiców NBA na Twitterze, a kilka godzin później potwierdził je dziennikarz "The Athletic" zajmujący się głównie koszykówką. Aleksander Balcerowski miał podjąć decyzję o rezygnacji, ponieważ nie był pewny wyboru w pierwszej rundzie draftu. Reprezentant Polski chce poczekać jeszcze jeden rok, zanim spróbuje swoich sił w NBA.
Balcerowski kilka dni temu podpisał kontrakt z Mega Basket Belgrad. Właścicielem Mega Basketu jest Misko Raznatović, jeden z najsprawniejszych agentów koszykarskich. Prowadzi agencję Beobasket, której klientem jest od pewnego czasu 20-letni koszykarz. Raznatović zapowiadał chęć sprowadzenia Polaka do Serbii, aby dać mu większą niż w Hiszpanii możliwość rozwoju. Dodajmy, że w przeszłości dla serbskiego klubu grał m.in. Nikola Jokić, który w bieżącym sezonie został wybrany najbardziej wartościowym zawodnikiem rundy zasadniczej NBA.
Aleksander Balcerowski nie jest jedynym koszykarzem, który zdecydował się wycofać z tegorocznego draftu NBA. Taką decyzję podjęli jeszcze Malcolm Cazalon, Mario Nakić, Boris Tisma i Karlo Matković. "Automatycznie zakwalifikowani są Filip Petrusev i Nikola Misković, którzy czekają na 29 lipca" - czytamy na Twitterze.
Nie ulega wątpliwości, że Aleksander Balcerowski to jeden z najbardziej utalentowanych młodych zawodników w Europie, którzy mają szansę na zrobienie wielkiej kariery. Talent Polaka dostrzegają również amerykańscy dziennikarze. - Dwaj najbardziej interesujący dla mnie gracze z tej listy to Malcolm Cazalon i Olek Balcerowski. Cazalon to utalentowany francuski skrzydłowy, który ma realne szanse na wybór w przyszłym roku. Balcerowski to center 7-1, który już gra w reprezentacji Polski - napisał Sam Vecenie.
Najbliższy draft NBA odbędzie się 29 lipca w hali Barclays Arena na Brooklynie. 30 klubów wybierze 60 nowych graczy. - Olek jest względnie młody, bardzo wysoki i ma dobre referencje od prowadzących go trenerów. Nie zdziwiłbym, gdyby po konsultacji np. z Mikiem Taylorem jakaś drużyna wybrała go z numerem 50-60 i po letniej konsultacji odesłała do Europy, żeby tam kontynuował swój rozwój - uważa Maciej Staszewski, specjalista od tematyki związanej z draftem. Więcej na temat rozwoju Aleksandra Balcerowskiego przeczytacie w tekście Piotra Wesołowicza, dziennikarza Sport.pl TUTAJ>>>