Fenomenalny mecz Curry'ego. Golden State Warriors odrobiło 22 pkt straty. "Tak to już z nim jest"

Stephen Curry rozegrał kolejny fantastyczny mecz. Poprowadził Golden State Warriors do zwycięstwa 115:105 w starciu przeciwko Los Angeles Clippers. Amerykanin zdobył 38 pkt., w tym aż 19 pkt. w końcówce trzeciej kwarty, gdy jego zespół przegrywał różnicą 22 punktów.

Curry po raz kolejny w ciągu kilku dni zademonstrował niesamowita dyspozycję. Kilka dni temu koszykarz ustanowił swój punktowy rekord kariery (62 pkt.) w wygranym 137:122 meczu z Portland Trail Blazers, a minionej nocy w bardzo krótkim odstępie czasu jego celne rzuty pozwoliły Golden State Warriors zniwelować wysokie prowadzenie Los Angeles Clippers.

Zobacz wideo FA Cup. Wolverhampton -Crystal Palace 1:0. Fenomenalny gol Adama Traoré [ELEVEN SPORTS]

WNBADemokraci przejęli Senat także dzięki koszykarkom WNBA. "Jesteśmy po właściwej stronie historii!"

Curry poprowadził GSW do wygranej z LA Clippers. "To właśnie definiuje, kim jest"

Show Curry'ego rozpoczął się pod koniec trzeciej kwarty, gdy GSW przegrywali 22 punktami. W ciągu zaledwie kilku minut Amerykanin zdobył aż 19 pkt, zmniejszając prowadzenie rywali przed czwartą kwartą do zaledwie sześciu pkt. W ostatniej części gry gospodarze wygrali 34:18 i ostatecznie pokonali Clippers 115:105. W sumie Curry zdobył 38 punktów, trafiając do kosza rywali dziewięć razy za trzy punkty na 14 prób. Do swojego dorobku dołożył również 11 asyst. Drugim najskuteczniejszym zawodnikiem GSW był Andrew Wiggins - 16 pkt, w tym aż pięć w czwartej kwarcie.

Celtics Heat Basketball"Gdybyśmy my wtargnęli do Kapitolu, nasze łby zostałyby odstrzelone". Gwiazdy NBA apelują o przerwanie sezonu

- To właśnie definiuje, kim jest Steph. Robi to od wielu lat i jest to jeden z powodów, dlaczego zdobył dwa razy tytuł MVP. Tak to już jest z nim, że po nieudanym meczu odbija sobie wszystko w następnym - powiedział trener Warriors, Steve Kerr, nawiązując do przegranego 101:108 zaledwie dwa dni wcześniej meczu z Clippers w tej samej hali. W zespole gości wyróżnili się Paul George - 25 pkt i Kawhi Leonard - 24 pkt. Clippers przegrali już czwarte spotkanie w sezonie. 

Mistrzowie NBA wygrali po zaciętym starciu z Chicago Bulls

W innym ciekawym spotkaniu LA Lakers wygrali z Chicago Bulls 117:115. W zespole mistrzów NBA najwięcej pkt. zdobył LeBron James - 28. Po 17 pkt. zapisali na swoje konto Dennis Schroder i Montrezl Harrell. Natomiast w zespole "Byków" najskuteczniejsi byli Zachary LaVine - 38 pkt., Wendell Carter Jr. 23 pkt. i Coby White 14 pkt.