Sensacyjny transfer. Polak z przeszłością w NBA zagra w szóstej drużynie naszej ligi!

35-letni Maciej Lampe, po latach gry w NBA, czołowych klubach Europy, jak Real i Barcelona, czy w lidze chińskiej, wraca do Polski.

O powrocie Macieja Lampego do Polski głośno było od kilku tygodni. Koszykarz, który ostatnio występował w Al-Manama z Bahrajnu, pragnął wrócić do ojczyzny. 35-letni były reprezentant Polski do końca sezonu będzie zawodnikiem Kinga Szczecin - szóstej obecnie drużyny Energa Basket Ligi. 

Maciej Lampe z przeszłością w NBA

Zobacz wideo Kamil Stoch wymownie skomentował zamieszanie z wykluczeniem polskich skoczków

Koszykarza o takim CV nie było w Polsce od lat. Lampe to drugi po Cezarym Trybańskim Polak, który trafił do NBA. W 2003 r. został wybrany w drafcie przez New York Knicks, ale nigdy tam nie zagrał - w ramach wymiany trafiając do Phoenix Suns. W najlepszej lidze świata występował też w New Orleans Hornets i Houston Rockets. W sumie w NBA zagrał 61 meczów, średnio zdobywając 3,4 pkt.

Jego późniejsza kariera w Europie budzi jednak podziw. Lampe, jako drugi w historii polskiego sportu zawodnik (po Bogdanie Wencie), podpisał kontrakt FC Barceloną, zdobywając z nią mistrzostwo ligi i brązowy medal Euroligi. Polak występował też m.in. w lidze rosyjskiej czy izraelskiej.

W ostatnim czasie Lampe zadomowił się w Chinach. W tamtejszej lidze występuje wielu koszykarzy z przeszłością w NBA, kuszonych wysokimi kontraktami. Wysoką gażę zaoferowano Lampemu również w Al-Manama, z którym Polak podpisał w 2019 r. kontrakt na czas mistrzostw Zatoki Perskiej.

Debiut Macieja Lampego już 9 stycznia?

Jak było w przypadku Kinga? Prezesem klubu jest Krzysztof Król. To właściciel hurtowni papierosów. "Dla niego klub jest trochę jak zabawka, bo on się nim świetnie bawi. Forsy ma jak lodu, na sprzedaży papierosów – detalicznej w latach 90., hurtowej obecnie – zbił fortunę. Teraz, jak mówi, jest na emeryturze, czasem wpada do firmy zerknąć, jak się kręci. O jego jachcie i samochodach krążą barwne historie. Np. taka, że nie zmienia opon na zimowe. Po prostu zmienia samochody: ten jest na lato, tamten na zimę" - pisał o nim w 2016 r. serwis PolskiKosz.pl.

Wcześniej mówiło się, że Lampe może trafić do Stali Ostrów. W Szczecinie, po latach przeciętnej gry, chcą jednak w końcu walczyć o medal Energa Basket Ligi. Lampe do Polski ma przeprowadzić się na początku stycznia. W tej chwili trenuje indywidualnie w Hiszpanii.

35-letni były reprezentant Polski może zadebiutować 9 stycznia w meczu z Anwilem Włocławek.