Nagrania protestów obiegły cały świat. Koszykarz NBA pod wrażeniem. "Co za wideo z Polski!"

Turecki koszykarz Enes Kanter, który na co dzień występuje w NBA, jest pod wrażeniem skali protestów w Polsce, które wybuchły po decyzji Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji.

Przez Polskę przetaczają się fale protestów osób, które nie godzą się z wyrokiem Trybunału Konstytucyjneg ws. aborcji. W piątek na ulicach Warszawy - według danych stołecznego ratusza - pojawiło się 100 tys. demonstrujących. - To największy protest, który odbywał się na ulicach Warszawy od początku protestów - mówi Sylwester Marczak, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

30.10.2020, Warszawa, wielotysięczna manifestacja Strajku Kobiet przeciwko zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego.Grzegorz Małecki zwyzywał kiboli Legii Warszawa. Jest odpowiedź klubu

Zobacz wideo Za chwilę kibice nie będą patrzeć, kogo Lech sprzedaje, tylko jakie wyniki osiąga

"Największe polskie protesty od dziesięcioleci przyspieszają"

Zdjęcia i filmy z protestów obiegają cały świat. Piszą o nich nie tylko tradycyjne media, zachwycają się nimi także użytkownicy mediów społecznościowych. W tym znani sportowcy, którzy rozpowszechniają nagrania. Jak Enes Kanter, turecki koszykarz, który od lat występuje w NBA, obecnie jest środkowym Boston Celtics, ale znany jest nie tylko z gry, ale również ze swoich poglądów, bo od lat otwarcie krytykuje działania prezydenta Turcji Recepa Erdogana (więcej tutaj).

Transparent kibicówJeden transparent tłumaczy stanowisko kibiców ws. sporu o aborcję. "Popsuję trochę humor. To postępujący dryf"

"Co za wideo z Polski! Jak oszacowano, około 100 tysięcy osób protestowało w sprawie praw kobiet. Kobiety zebrały się w Warszawie, największe polskie protesty od dziesięcioleci przyspieszają" - napisał Kanter na Twitterze, gdzie ma ponad pół miliona obserwujących i gdzie wrzucił wideo ze Strajku Kobiet. Bardzo efektowne, bo nakręcone z drona.

W poniedziałek w całej Polsce mają się odbyć blokady dróg i skrzyżowań. - Przyglądamy się Białorusi i widzimy, jak ważna jest regularność działań. Chcemy, by blokady były powtarzane co tydzień. Ta forma protestu daje rządowi w kość - mówi Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, którą cytuje "Gazeta Wyborcza". - Ludzie doskonale się organizują, wiedzą, gdzie i jak protestować. Są zirytowani nie tylko aborcją, ale też pandemią i bezradnością państwa w kryzysie - dodaje.

Szczegóły planowanych aktywności można znaleźć m.in. na profilu facebookowym Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .