Zmarł twórca legendarnych Lakersów. Miał 100 lat. "Ta umowa zmieniłaby całą historię NBA"

Cała liga NBA jest w żałobie po tym, jak przyszła informacja o śmierci Sida Hartmana w wieku 100 lat. To osoba, która stoi za za potęgą legendarnej ekipy Los Angeles Lakers, która obecnie ma na koncie aż 17 mistrzostw w historii rozgrywek.

Hartman był działaczem i dziennikarzem sportowym, który stał się instytucją w Minnesocie i całych Stanach Zjednoczonych. Był odpowiedzialny za stworzenie drużyny koszykówki w Minneapolis, która miała nosić nazwę Lakers i która ostatecznie stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych na świecie.

Zobacz wideo

Wszystko zaczęło się w 1946 roku, kiedy Hartman przekonał Morrisa Chalfena, założyciela programu Holiday on Ice i Bena Bergera, właściciela sieci kin, do zakupu Detroit Gems, drużyny, która była wówczas członkiem National Basketball League. Młody Hartman był odpowiedzialny za podpisanie i odebranie czeku na 15 tys. dolarów, aby wspólnie z Morrisem Winstonem, właścicielem Gems zakupić klub, a następnie przenieść go do Minneapolis na zasadzie umowy franczyzowej.

Hartman zbudował potęgę Lakersów

Hartman, kupując Gems, zapewnił zespołowi nie tylko miejsce w profesjonalnej lidze koszykówki. Drużyna z Michigan sezon wcześniej legitymowała się najgorszym bilansem w lidze. Hartman został pierwszym dyrektorem generalnym klubu, który zmienił nazwę na Lakers. Zespół, który początkowo miał siedzibę w Minneapolis, miał pierwszeństwo w drafcie. Najpierw sprowadził Georga Mikana, na którym oparł skład i zbudował koszykarską potęgę. W ciągu 12 sezonów Lakersi zdobyli mistrzostwo aż pięć razy.

W 1957 roku dyrektor generalny drużyny z Minneapolis próbował pozyskać Billego Russella w drafcie, oferując w zamian kilku zawodników zespołowi Celtics. Wówczas w ostatniej chwili zarząd Lakers nie zgodził się na transfery swoich koszykarzy i przejście Russela do Lakersów upadło.

"Umowa ta zmieniłaby całą historię NBA"

Gdyby umowa z Russellem została zawarta, mielibyśmy główny rdzeń Celtics, a Red Auerbach (były prezydent Boston Celtics) nie miałby znakomitej passy z klubem. Umowa ta zmieniłaby całą historię NBA, a Lakers nigdy nie przenieśliby się do Los Angeles - wyznał Hartman wiele lat później, cytowany przez dziennik "Marca".

Russel zdobył z Celtics aż 11 mistrzowskich pierścieni w latach 1957, 1959–1966, 1968–1969. Pięciokrotnie został uznawany za MVP sezonu, w latach 1958, 1961, 1962, 1963, 1965 oraz zagrał 12 razy w Meczu Gwiazd.

Nieudany transfer Russella przyczyną odejścia Hartmana z Lakersów

Brak sprowadzenia Russella do Lakersów sprawił, że Hartman popadł w konflikt z Benem Bergerem i ostatecznie opuścił zespół, chociaż cały czas pozostawał blisko związany zarówno z koszykówką w Minnesocie, jak i resztą świata sportu. Od tamtej pory Hartman zaczął pracować jako publicysta w Minneapolis Star Tribune. Teraz w wieku 100 lat zmarł, zostawiając po sobie ogromną spuściznę.

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl

Przeczytaj także: