Nie żyje legenda NBA. Świetny koszykarz i jeszcze lepszy trener

Tragiczna wiadomość ze świata koszykówki. Jerry Sloan nie żyje. Legenda NBA zmarła na skutek powikłania związanego z chorobą Parkinsona. Sloan miał 78 lat.

Jerry Sloan na przełomie lat 60. i 70. był zawodnikiem Baltimore Bullets oraz Chicago Bulls. Był na tle dobry, że dwukrotnie wystąpił w meczu All Stars NBA. Kibice zapamiętali go jednak jako fantastycznego trenera. Od 1978 do 82 roku trenował Chigaco Bulls, ale największą renomę wyrobił sobie w Utah Jazz.

Przejął klub, który był w kryzysie i stworzył potęgę. Największymi gwiazdami w zespole byli Karl Malone i John Stockton. Prowadził klub nieprzerwanie od 1988 do 2011 roku, a za największe sukcesy uznaje się awans do finałów w 1997 i 1998 roku. Oba finały jednak przegrali. Michael Jordan i jego Chigaco Bulls okazali się zaporą nie do przejścia.

Karl Malone i John Stockton wspominają swojego mentora:

 
Więcej o: