Toronto Raptors awansowali do finału NBA. Zagrają w nim po raz pierwszy w historii!

Koszykarze Toronto Raports wygrali szósty mecz półfinału z Milwaukee Bucks 100:94 i zakończyli rywalizację przy stanie 4:2. Tym samym klub z Kanady po raz pierwszy w swojej historii stanie przed szansą walki o mistrzostwo ligi NBA.

Choć początek rywalizacji w półfinale na to nie wskazywał, Toronto Raports awansowali do finału ligi NBA. Po pierwszych dwóch spotkaniach to Milwaukee Bucks prowadzili 2:0, jednak w następnych czterech meczach koszykarze zespołu z Kanady najpierw odrobili straty, a potem zapewnili sobie możliwość walki o końcowy tytuł.

Zobacz wideo

Wielkie znaczenie dla losów półfinału miał Kawhi Leonard, który w kluczowych momentach meczu brał ciężar gry na swoje barki. W całym spotkaniu zdobył 27 punktów, zebrał 17 piłek i zaliczył siedem kluczowych podań. Prezydent Raptors, Masai Ujiri podkreślał, że decyzja o zamianie DeMara DeRozana, klubowej legendy, na Leonard była słuszna. - To najlepszy zawodnik w lidze i jesteśmy bardzo szczęśliwi, że jest właśnie w Toronto - stwierdził.

Równie wielkie znaczenie miał Fred VanVleet, rozgrywający Raptory. Zagrał kapitalny mecz, zdobył 14 punktów, trafiając 4 z 5 rzutów za 3 punkty. Po meczu został zapytany, jak czuje się mistrz Konfederacji Wschodniej. - Słyszycie tych fanów? To Toronto, oni na to zasłużyli. Odnieśliśmy wielki sukces, ale to jeszcze nie koniec. Przed nami teraz najważniejsze wyzwanie - odpowiedział szczęśliwy VanVleet.

Pierwszy mecz finału NBA odbędzie się w nocy z czwartku na piątek o godz. 3:00 polskiego czasu. Raptors we własnej hali zmierzą się w nim z Golden State Warriors.