NBA. Marc Gasol pomógł uratować życie tonącej kobiety na środku Morza Śródziemnego

Marc Gasol, koszykarz Memphis Grizzlies, mistrz świata i dwukrotny mistrz Europy z reprezentacją Hiszpanii, wziął udział w akcji ratowniczej na Morzu Śródziemnym i pomógł uratować kobietę z Kamerunu, pozostawioną przez libijską straż przybrzeżną.

Gasol dołączył do organizacji Proactiva Open Arms (POA), która zajmuje się poszukiwaniami i pomocom rozbitkom na Morzu Śródziemnym. We wtorek podczas patrolu łódka z Gasolem na pokładzie usłyszała o akcji libijskiej straży przybrzeżnej, która ruszyła na pomoc tonącemu statkowi z blisko 160 uchodźcami z Afryki. Okazało się, że trzy osoby pozostały w wodzie, a okręt z Libii odpłynął.

Kawhi Leonard w Toronto Raptors, DeMar DeRozan w San Antonio Spurs. Wielka wymiana czołowych drużyn NBA

Łódka z Gasolem ruszyła na pomoc. Gdy dopłynęli na miejsce, zobaczyli kobietę podtrzymującą się kawałka drewna w wodzie wymieszanej z benzyną i pełnej elementów po zatopiony statku. Jeden z wolontariuszy wskoczył do wody, pomógł dopłynąć jej do łodzi ratowników. Niestety, dwóch pozostałych osób - kobiety oraz dziecka, uratować się nie udało.

Gasol o akcji poinformował na swoim Twitterze. Oprócz komentarza zamieścił też zdjęcie z akcji.

Frustracja, złość, bezsilność. To niewiarygodne, jak wiele osób jest pozostawionych na środku morza na śmierć. Wielki podziw dla tych, których uważam teraz za kumpli z drużyny.

W rozmowie z dziennikiem "El Pais" skrytykował działania libijskiej straży przybrzeżnej. - Gdyby nie nasza akcja, do mediów przedostałaby się tylko informacja o tym, że uratowali 150 uchodźców. A tak naprawdę zostawili trzy osoby na pastwę losu w wodzie. Gdybyśmy przypłynęli wcześniej, pewnie zdołalibyśmy uratować więcej osób. Ale gdybyśmy byli 15-20 minut później, Josephine umarłaby - powiedział koszykarz.

Libijska straż przybrzeżna widzi sprawę inaczej. - Tragedie na morzu dzieją się przez ludzi, którzy chcą zarobić na przewozie ludzi oraz przez takie nieodpowiedzialne organizacje, które stacjonują w regionie - czytamy w oświadczeniu.

Wiemy, ile Marcin Gortat zapłacił, by grać w LA Clippers z "13"

Dlaczego Gasol angażuje się w pomoc uchodźcom?

Gasol tłumaczy, że do zaangażowania się w takie akcje skłoniło go zdjęcie trzyletniego chłopca z Syrii, Aylana Kurdiego, którego ciało morze wyrzuciło na turecki brzeg we wrześniu 2015 roku.

3-letni Aylan Kurdi, którego ciało morze wyrzuciło na plaży w tureckim kurorcie Bodrum3-letni Aylan Kurdi, którego ciało morze wyrzuciło na plaży w tureckim kurorcie Bodrum Nilufer Demir (AP Photo/Nilufer Demir, DHA, File)

- Chcę dawać dobry przykład, demonstrować jak poważne rzeczy dzieją się na świecie. Chce brać w tym czynny udział. Oczywiście, jako koszykarz NBA sporo ryzykuję, ale to nie jest tak ważne. I tak najlepszym wzorem są wolontariusze, którzy biorą udział w tych akcjach. To wspaniały zespół, którego celem jest pomoc innym - tłumaczył Gasol w "El Pais".

Koszykarz zaangażował się w działalność POA, bo zna się z Oscarem Campsem, założycielem organizacji. Hiszpan chciał dołączyć do wolontariuszy już w zeszłym roku podczas przerwy w rozgrywkach NBA, ale wtedy nie mógł tego zrobić ze względu na grę w reprezentacji w mistrzostwach Europy. W tym roku przeszkód nie było.

Jeśli jesteś bardziej wymagającym czytelnikiem, to musisz wypróbować nasz nowy newsletter

Więcej o: