Kobieta trenerem w NBA? Silver: Nie ma wątpliwości

Nie ma wątpliwości, że pewnego dnia trenerem zespołu NBA będzie kobieta. Potrzeba jednak pionierek - stwierdził komisarz ligi NBA Adam Silver.

Becky Hammon w poprzednim sezonie została pierwszą kobietą zatrudnioną na stanowisku asystenta głównego trenera w NBA. Szansę dał jej Gregg Popovich w San Antonio Spurs. Widać był to strzał w dziesiątkę. Hammon jako pierwsza nie tylko prowadziła jako trenerka zespół w Lidze Letniej, ale też Spurs pod jej wodzą wygrali rozgrywki w Las Vegas.

- Jestem niesamowicie dumny z tego, jak poradziła sobie w Lidze Letniej. Ale jestem też dumny z zawodników, którzy szybko dostrzegli, że mają do czynienia z trenerem z najwyższej półki i zaufali jej decyzjom - powiedział komisarz NBA Adam Silver.

Po sukcesach Hammon zaczęła się dyskusja o tym, kiedy głównym trenerem w NBA będzie właśnie kobieta. W tej chwili wydaje się, że zespoły NBA są dość powściągliwe w zatrudnianiu kobiet na posadach trenerskich, ale jak słusznie zauważa Silver, potrzeba tak naprawdę tylko pionierki, która przetrze szlaki innym. - Potrzeba takich osób, a ona się do tego świetnie nadaje. Trudno wyobrazić sobie kogoś lepszego, biorąc pod uwagę jej doświadczenie jako zawodniczki, zapał do pracy i to, że tak szybko odnalazła się w tak silnej organizacji jak Spurs - stwierdził komisarz NBA.

- W naszym społeczeństwie wiele zmieniło się w ostatniej dekadzie, a to jest kolejna bariera, którą obalamy. I to się dzieje dzięki takim kobietom jak Becky - stwierdził Silver.

Zobacz wideo

źródło: Okazje.info

Więcej o: