NBA. Oklahoma City Thunder straciła Russella Westbrooka

Pech nie omija ekipy Oklahoma City Thunder. Krótko przed rozpoczęciem rozgrywek złamania palca u nogi doznał Kevin Durant, który prawdopodobnie wróci na parkiet dopiero w grudniu; w drugiej kwarcie czwartkowego pojedynku z Los Angeles Clippers stracili drugiego najlepszego strzelca - Russella Westbrooka.

Westbrook w drugiej kwarcie doznał urazu ręki, a pierwsza diagnoza mówiła o pęknięciu kości. Jeszcze w trakcie meczu opuścił halę z gipsowym opatrunkiem na ręce i udał się na szczegółowe badania. Koszykarz ma być gotowy do gry najwcześniej za cztery tygodnie.

Thunder bez dwóch swoich liderów będą musieli radzić sobie przynajmniej do grudnia, jeśli nie dłużej. Oznacza to około 20 meczów w mocno osłabionym składzie i znacznie trudniejszą walkę o play-off.

Początek rozgrywek nie jest zbyt udany dla Thunder. W pierwszym meczu sezonu przegrali z Portland Trail Blazers 89:106, a w czwartek ulegli Clippers 90:93. W tym drugim spotkaniu rekordowe spotkanie rozegrał Perry Jones - zdobywca 32 punktów.

Czy Oklahoma City Thunder awansują do play-off?
Więcej o: