NBA. Gortat skończył grać. Zacznie się gra o niego

30 czerwca wygasa umowa na 35 mln dol., którą Marcin Gortat podpisał w 2009 roku z Orlando Magic. Po najlepszym sezonie w karierze Polak ma ogromną szansę na najlepszy kontrakt w karierze. Jest za wcześnie, by wywróżyć, gdzie zagra w przyszłym sezonie.

W piątek nad ranem polskiego czasu skończył się dla Gortata sezon NBA , ale gra o wielkie pieniądze w NBA dopiero się zacznie. 30 czerwca wygasa pięcioletnia umowa na 35 mln dol., którą Marcin Gortat podpisał z Orlando Magic. 30-letni środkowy od 1 lipca będzie wolnym graczem, co oznacza, że ofertę będzie mógł mu złożyć każdy z klubów NBA.

W barwach Wizards rzucał średnio 13,2 punktu, miał 9,5 zbiórki, 1,7 asysty i 1,5 bloku na mecz. Sprawdził się w roli jednego z liderów zespołu i wydatnie przyczynił się do najlepszego sezonu drużyny od 32 lat. Swoją wartość wydatnie podbił dobrą grą w play-off. W pierwszej rundzie zwycięsko wyszedł z pojedynku z najlepszym obrońcą ostatniego sezonu Joakimem Noah. W rywalizacji z Pacers radził sobie z uważanym za jednego z najlepszych środkowych ligi Royem Hibbertem.

Gortat latami ciężkiej harówy wyrobił sobie pozycję solidnego środkowego w NBA. Ceni się go za grę w obronie, siłę fizyczną, dobrą współpracę z obwodowymi i zdolności przywódcze. W Waszyngtonie Polak pokazał też, że z "30" na karku jest w stanie się rozwijać i chce dzielić się doświadczeniem z młodszymi kolegami.

Gdzie zagra Gortat?

Jest jeszcze zbyt wcześnie, by wyliczać potencjalnych pracodawców Polaka. Sezon jeszcze trwa, wiele na rynku zależy od decyzji gwiazd, które latem mogą odstąpić od kontraktów (jak Carmelo Anthony). Można być pewnym, że Gortat dostanie propozycje od klubu z Waszyngtonu, który jest z niego bardzo zadowolony i już w styczniu chciał z nim przedłużyć kontrakt.

Bez względu na to, jakie kluby będą starały się o Gortata, Polak już może spodziewać się podwyżki zarobków. Od miesięcy szacuje się, że roczna pensja może wynieść ponad 10 mln dol., a dobrą grą w play-off Gortat mógł nieco podbić stawkę - podobne umowy podpisywali w ostatnich latach środkowi o podobnych statystykach i nieco zbliżonej roli co Gortat jak np. Nikola Peković z Minnesoty Timberwolves.

Dodatkowo, na korzyść łodzianina przemawia fakt, że na rynku wolnych graczy nie będzie zbyt wielu dobrych środkowych, a tych się w NBA ceni bardziej - za centymetry, siłę i, tak jak w przypadku Gortata, doświadczenie.

Wyścig po Gortata zacznie się 1 lipca. Wcześniej 30-letni środkowy przyleci do Polski na serię swoich treningów dla dzieci - Marcin Gortat Camp. W tym roku odwiedzi trzy miasta - Sopot, Warszawę i Kraków, gdzie 29 czerwca w nowo wybudowanej hali Kraków Arena odbędzie się finał cyklu.

Dobry ostatni mecz

Washington Wizards ulegli Indiana Pacers 80:93 i odpadli w drugiej rundzie play-off NBA. Od swoich fanów dostali jednak owację na stojąco - za najlepszy sezon od ponad 30 lat. W ostatnim meczu sezonu Gortat rzucił 19 punktów i miał sześć zbiórek.

 

Czytaj naszą relację >>

Ostatni mecz Gortata w tym sezonie. Ostatni mecz Gortata w Wizards? Galeria z szóstego starcia z Indianą!

Czy Marcin Gortat zostanie na kolejny sezon w Wizards?
Więcej o: