Finały NBA. Popovich o rasistowskich komentarzach: To idioci

- On jest dojrzalszy niż większość jego rówieśników. I choć komentarze tych idiotów zasmucają cię z tego, w jakim kraju żyjesz, jego postawa sprawia, że przyszłość może być świetlana - powiedział trener San Antonio Spurs Gregg Popovich o rasistowskich komentarzach w kierunku 11-letniego chłopca meksykańskiego pochodzenia, który śpiewał amerykański hymn przed trzecim i czwartym meczem finałów NBA.

We wtorek, przed trzecim meczem finałów NBA pomiędzy San Antonio Spurs a Miami Heat, amerykański hymn śpiewał Sebastien De la Cruz. 11-latek wykonał hymn niesłychanie emocjonalnie i wzruszająco, ale przez internet przelało się szambo rasistowskich komentarzy odnoszących się do meksykańskiego pochodzenia chłopca. Fani De la Cruza go bronili, ale i sam 11-latek z klasą odpowiedział na zaczepki .

Przed czwartym meczem finałów, który także odbył się w San Antonio, o komentarz poproszono Gregga Popovicha, trenera najlepszej drużyny Zachodu. - Chciałbym powiedzieć, że byłem zszokowany lub zaskoczony. Ale biorąc pod uwagę, że cały czas w naszym narodzie jest sporo bigoterii i rasizmu, nie byłem zaskoczony. To cały czas nęka nasze społeczeństwo - powiedział.

- Byłem zaskoczony, że ci idioci byli dumni ze swojej ignorancji, bo przecież swoje rasistowskie komentarze umieszczali pod nazwiskiem - dodał.

De la Cruz przed czwartkowym meczem numer cztery znów śpiewał amerykański hymn. Swoim wzruszającym wykonaniem po raz kolejny porwał publiczność. Gdy tylko skończył śpiewać, podeszli do niego trenerzy Heat Erik Spoelstra i Spurs Popovich i uścisnęli jego dłoń.

- To chłopak z wielką klasą. On jest dojrzalszy niż większość jego rówieśników. I choć komentarze tych idiotów zasmucają cię z tego, w jakim kraju żyjesz, jego postawa sprawia, że przyszłość może być świetlana - dodał Popovich.

Więcej o: