NBA. Memphis Grizzlies będą mieć nowego trenera

Memphis Grizzlies ogłosili, że nie przedłużą umowy z trenerem Lionelem Hollinsem, mimo że zespół osiągnął najlepszy wynik w swojej 18-letniej historii.

Grizzlies wygrali w sezonie regularnym 56 z 82 spotkań, czym ustanowili klubowy rekord. Bardzo dobrze grali też w play-off - wyeliminowali Los Angeles Clippers i ubiegłorocznych finalistów Oklahomę City Thunder, a odpadli dopiero w finale Konferencji Zachodniej z San Antonio Spurs.

59-letni Hollins był tymczasowym trenerem Grizzlies w sezonie 1990-2000, prowadził też zespół w czterech meczach po rezygnacji Hubbiego Browna. Pierwszym trenerem Grizzlies był od stycznia 2009 r. Zespół pod jego wodzą przez cztery sezony zaliczył bilans 195-155, trzykrotnie awansował do play-off.

- Po dogłębnych analizach wewnętrznych oraz rozmowie z trenerem Hollinsem i jego przedstawicielami zdecydowaliśmy się pójść w innym kierunku - powiedział Jason Levien, prezes klubu.

Nie wiadomo, kto poprowadzi zespół w nowym sezonie. Gazeta "Memphis Commercial Appeal" podała, że faworytem do objęcia drużyny jest George Karl, wybrany na trenera roku w ostatnim sezonie i zwolniony kilka dni temu przez Denver Nuggets.

Więcej o: