NBA. Wykiwany Spencer Haywood

63-letni Spencer Haywood dowiedział się na początku kwietnia, że zostanie uhonorowany włączeniem do koszykarskiej Hali Sław. Ostatecznie okazało się, że zaszło nieporozumienie.

- Nie wiem, po co to zamieszanie - powiedział Haywood w rozmowie z "Las Vegas Review Journal". - Ktoś z NBA powiedział mi, że jestem, potem w piątek wieczorem dowiedziałem się, że jednak nie - dodał, opisując swoją niedoszłą nominację do Hali Sław.

- To takie smutne. Miałem przez to problemy z brzuchem, nie mogłem jeść, nie mogłem spać. To nie jest cios w brzuch, to cios poniżej pasa - komentował rozgoryczony Haywood.

Były mistrz NBA, uczestnik All-Star

Haywood grał w NBA przez 13 sezonów z roczną przerwą. Był zawodnikiem Seattle SuperSonics, New York Knicks, New Orlean Jazz, Los Angeles Lakers i Washington Bullets. W 1980 był mistrzem NBA, poza tym w latach 72-75 czterokrotnie grał w meczu gwiazd, w latach 1972-73 był wybierany do pierwszej piątki ligi.

Oficjalne ogłoszenie nominacji do Hali Sław odbędzie się w poniedziałek w Atlancie.

W Energa Basket Cup wszyscy grają fair

Więcej o: