NBA. Gortat miał pretensje do sędziów. Będzie kara?

To po prostu niemożliwe, żeby trzech gości w tym samym momencie zablokowało mój rzut. I nie obchodzi mnie, czy zostanę za to k... ukarany. Jeden mnie zablokował, ale dwóch złapało mnie za rękę - cytuje sfrustrowanego Gortata dziennik ?Arizona Republic?. Drużyna Polaka - Phoenix Suns - przegrywając w nocy z wtorku na środę z Utah Jazz, straciła szansę na awans do fazy play-off.

Kto ma największe szanse na mistrza? Dyskutuj na forum ?

Po fatalnym meczu z Jazz, w którym Marcin Gortat zdobył tylko dwa punkty, a pięć jego rzutów zostało zablokowanych, Polak w szatni narzekał na pracę arbitrów. Jego pełne wypowiedzi zacytował dziennik "Arizona Republic".

- W niektórych sytuacjach powinienem kończyć akcje mocniej. Rozumiem to. Ale w innych sytuacjach, kiedy próbowałem atakować obręcz naprawdę mocno, to jest po prostu niemożliwe, żeby trzech gości w tym samym momencie zablokowało mój rzut. I nie obchodzi mnie, czy zostanę za to k... ukarany. Jeden mnie zablokował, ale dwóch złapało mnie za rękę - powiedział Gortat.

- To strasznie frustrujące. Ja byłem odpowiedzialny za moje zagrania. Biorę winę na siebie - dodał Polak, którego zdaniem w tej sytuacji powinien zostać odgwizdany na nim faul.

Władze ligi NBA mogą Gortata ukarać za te słowa. Liga jest wyczulona na komentarze zawodników, trenerów i właścicieli klubów dotyczące pracy sędziów, na bieżąco monitorują media i serwisy społecznościowe. Na zawodników najczęściej nakładają kary finansowe od kilku do kilkudziesięciu tysięcy dolarów.

Przegrana szansa Suns

Suns przegrali w Salt Lake City swój mecz ostatniej szansy z Utah Jazz 88:100 i definitywnie stracili szanse na awans do play-off. Marcin Gortat zagrał z fatalną skutecznością - rzucił tylko dwa punkty i miał 12 zbiórek.

Suns w play-off nie zagrają, bo mają dwie porażki więcej niż zajmujący obecnie ósme miejsce Jazz i tylko jeden mecz do końca sezonu. To drugi rok z rzędu, w którym zespół z Phoenix nie zagra w play-off, dla Gortata to także drugi sezon bez play-off w karierze.

Utah Jazz - Phoenix Suns 100:88. Kwarty: 25:19, 24:23, 24:26, 27:20. Jazz: Millsap 26, Jefferson 18, Harris 14 (2), Hayward 11 (1), Carroll 2 oraz Favors 13, Burks 8 (1), Howard 4, Kanter 4, Tinsley 0. Suns: Dudley 15, Nash 14, Brow 12 (2), Morris 6, Gortat 2 oraz Redd 15 (3), Warrick 12, Lopez 7, Telfair 5, Childress 0, Hill 0.

Suns przegrali mecz o play-ff - fatalna skuteczność Gortata ?

Więcej o: