Prokuratura Regionalna w Gdańsku w marcu 2025 r. wszczęła postępowanie przeciwko Radosławowi Piesiewiczowi w związku z tzw. zbrodnią VAT. Szef PKOl-u zapowiadał "pełną współpracę" w sprawie, która zaczęła się od kontroli przeprowadzonych przez inspektorów skarbowych jeszcze w 2024 r. Te kontrole m.in. w PKOl-u i Polskim Związku Koszykówki, któremu Piesiewicz szefował w latach 2018-2024, doprowadziły choćby do wykrycia obrotu "fikcyjnymi fakturami".
Zakrojone na szeroką skalę śledztwo dotyczyło choćby wystawiania faktur przez należącą do Piesiewicza firmę RADAM w latach 2022-2024. Kwota nieprawidłowości rzekomo wynosiła ponad 9 mln zł i dotyczyła przede wszystkim czasów, gdy mężczyzna był prezesem PZKosz. Faktury miały być wystawiane na PZKosz oraz spółkę Polska Liga Koszykówka, zależną od federacji. Pojawiły się nowe informacje.
"Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej i Centralnego Biura Antykorupcyjnego dokonali serii przeszukań w związku z postępowaniem dotyczącym Radosława Piesiewicza" - przekazał w środę portal stacji TVN24. Operacja zaczęła się we wtorek 4 sierpnia w godzinach porannych i "zajęła kilkanaście godzin".
Służby wzięły za cel firmy, które współpracowały z PZKosz za rządów Piesiewicza. - To jeden z wątków dużego śledztwa, które prowadzi Prokuratura Regionalna w Gdańsku. Dotyczy on podejrzeń, że firmy współpracujące z Polskim Związkiem Koszykówki opłacały prywatne wydatki prezesa - przekazał źródłu anonimowo jeden z trójmiejskich prokuratorów.
To śledztwo trwa od marca 2025 r. na zlecenie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku - zawiadomienie o możliwym popełnieniu przestępstwa złożył naczelnik Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Olsztynie. Według informacji portalu TVN24 we wrześniu tego roku powinny zapaść decyzje dotyczące zarzutów oraz ich ewentualnego brzmienia.
Już po publikacji artykułu głos zabrał Jacek Dobrzyński. "Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Krajowej Administracji Skarbowej przeprowadzili wczoraj zakrojone działania na terenie czterech województw: mazowieckiego, małopolskiego, pomorskiego oraz warmińsko-mazurskiego (m.in. w Warszawie, Gdańsku, Krakowie i Koszalinie)" - napisał na X rzecznik prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych w środę o godz. 12:23.
Sprawdź również: "MAGA Barbie" znów wstrząsnęła Ameryką. Wystarczyło jedno zdanie
Działania były intensywne. "Przeszukano 14 lokalizacji, gdzie zabezpieczono obszerną dokumentację oraz elektroniczne nośniki danych. Prowadzone czynności mają związek z wielowątkowym śledztwem dotyczącym nadużycia uprawnień w zarządzaniu środkami finansowymi w Polskim Związku Koszykówki, Polskiej Lidze Koszykówki oraz Polskim Komitecie Olimpijskim" - dodał.
Wcześniej Jacek Dobrzyński został też poproszony o komentarz przez portal TVN24. Potwierdził tylko, że "na polecenie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku dokonywane były przeszukania".