Legia Warszawa z awansem do półfinału PLK! Zdecydowała końcówka meczu

Koszykarze Legii Warszawa znów stracili wysoką przewagę w meczu ćwierćfinałowym mistrzostw Polski z zespołem MKS Dąbrowa Górnicza. Mistrzowie Polki mieli jednak świetną końcówkę i wygrali 98:86.
MKS Dąbrowa Górnicza - Legia Warszawa
PAP/Art Servicen

- Nie do takiej gry przyzwyczaił nas zespół MKS-u. W dodatku ma spory problem ze skutecznością, ale pamiętajmy, że w trzecim meczu też przegrywał więcej niż 10 punktami, a potrafił wrócić do gry - mówił komentator Polsatu Sport w połowie drugiej kwarty, gdy zespół MKS Dąbrowa Górnicza przegrywał 27:39. Gospodarze do tej pory mieli zaledwie 33 proc. skuteczność, a ekipa ze stolicy, broniąca mistrzowskiego tytułu - 53 proc. 

Zobacz wideo Marcin Gortat odpowiada na zaczepki Mameda Chalidowa! "On jest mistrzem"

Legia Warszawa w półfinale mistrzostw Polski

Podopieczni Artura Gronka musieli się podnieść, bo w rywalizacji do trzech zwycięstw przegrywali 1:2 i by myśleć o awansie do półfinału, w czwartkowe popołudnie musieli wygrać. Przez sześć minut drugiej kwarty zdobyli jednak zaledwie cztery punkty! Warszawianie długo jednak nie potrafili wypracować wyższej przewagi, bo przez dłuższy fragment drugiej kwarty słabo grali w ataku i mieli problem ze skutecznością. W efekcie do przerwy prowadzili tylko sześcioma punktami. 

Wydarzeniem trzeciej kwarty była jej ostatnia akcja. Andrzej Pluta tuż przed końcową syreną rzucił zza połowy i trafił do kosza, wprawiając w wielką radość ławkę rezerwowych Legii Warszawa. Sędziowie obejrzeli jednak powtórkę na wideo, analizowali tę akcję, naradzali się, ale ostatecznie nie uznali punktów. Komentator Polsatu Sport zastanawiał się, czy gospodarzy stać będzie na zryw i odrobienie dziesięciopunktowej straty. Większą, bo aż 14 punktową musieli odrabiać w trzecim meczu, ale ta sztuka im się udała i wygrali po pasjonującej końcówce 92:91. 

Początek ostatniej odsłony był świetny dla zespołu z Dąbrowy Górniczej, bo zaczął ją od stanu 7:0 i było tylko 70:73, a chwilę później remis! Mistrzowie Polski pokazali jednak opanowanie, klasę i znów potrafili odskoczyć. W 38. minucie po trafieniu Pluty z trudnej pozycji za trzy punkty i dwóch kontrach prowadzili aż 92:79. 

Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobyli: Carl Ponsar (21.), Jayvon Graves i Ojars Silins (po 16.), a dla przegranych: Martin Peterka, Luther Muhammad i Jakub Musiał (wszyscy po 15.). 

Legia Warszawa w półfinale mistrzostw Polski zmierzy się ze zwycięzcą starcia Energa Trefl Sopot - Dziki Warszawa (na razie jest 1:2 w meczach). W drugim półfinale Orlen Zastal Zielona Góra zagra z lepszym z rywalizacji: Śląsk Wrocław - AMW Arka Gdynia (2:2). 

Zobacz także: Media: Kwiecień podjął decyzję ws. Wisły Kraków. Zwrot akcji

Ćwierćfinał Orlen Basket Ligi: MKS Dąbrowa Górnicza - Legia Warszawa 86:98 (23:27, 20:22, 20:24, 23:25)

  • Stan rywalizacji (do 3 zwycięstw): 1:3 i awans Legii Warszawa
Więcej o: