Do tego, że pensje sportowców rosną w tempie niespotykanym w innych gałęziach gospodarki, już się zdążyliśmy przygotować. Jednak to, co się dzieje za Oceanem, to przewrót kopernikański.
A'ja Wilson jest dwukrotną mistrzynią igrzysk olimpijskich, dwukrotną mistrzynią świata. W WNBA po tytuł sięgała trzy razy. W ubiegłym sezonie została po raz czwarty MVP ligi i po raz drugi najlepszą zawodniczką finałów. Pomniejszych wyróżnień i nagród ma na koncie pęczki. A jednak dopiero teraz może powiedzieć, że doczekała się finansowego docenienia. Jeszcze rok temu jej pensja wynosiła 200 tys. dolarów rocznie. W ubiegłym tygodniu dostała jednak podwyżkę: 600 procent. Tzw. supermax contract da jej zarobki na poziomie 1,4 mln dolarów w tym roku, a w ciągu trzech lat: 5 mln przy założeniu maksymalnych podwyżek.