Kolejny klub zrywa współpracę z Zondacrypto. "Ze skutkiem natychmiastowym"

Niedawno na jaw wyszły problemy Zondacrypto. Niedawno współpracę z tym sponsorem zerwał Raków Częstochowa, który "wysłał oświadczenie o rozwiązaniu umowy". Teraz do Medalików dołączył inny klub z innej dyscypliny sportowej. - Logotyp Zondy nie pojawił się ani na bandach, ani na parkiecie. Zniknął także z naszej strony strony internetowej, nie pojawił się w żadnych grafikach na mediach społecznościowych - poinformował WP SportoweFakty prezes. O kogo chodzi?
Dziki Warszawa
Screen - https://www.youtube.com/watch?v=whWTwDlwQqs

Cały czas jest głośno nt. Zondacrypto. Money.pl niedawno ujawnił problemy tej giełdy kryptowalut, która nie ma dostępu do 4,5 tys. bitcoinów o wartości 330 mln dolarów. To nie pozostało bez reakcji. "Przegląd Sportowy" Onet niedawno informował, iż Raków Częstochowa "wysłał oświadczenie o rozwiązaniu umowy". - Analizowaliśmy możliwości formalno-prawne i zdecydowaliśmy się na rozpoczęcie procedury jednostronnego rozwiązania umowy - powiedział rzecznik Rakowa Damian Markowski. Mówiło się, że na podobny ruch może zdecydować się Pogoń Szczecin. "Zondacrypto, z tego co wiemy, nie przelała Pogoni jednej transzy za współpracę. Ale w tym momencie nie można jednoznacznie przesądzić, że na pewno Pogoń postanowi rozstać się z Zondacrypto" - informował portal WP SportoweFakty.

Zobacz wideo Widzew ma kłopoty. Co dalej? "Dla właściciela to byłaby trauma"

Kolejny klub rozwiązuje współpracę z Zondacrypto

Teraz Wirtualna Polska ustaliła, że kolejny klub podziękował za współpracę Zondacrypto. Jak ustalili dziennikarze, koszykarska drużyna Dziki Warszawa również zerwali umowę. "Stało się to ze skutkiem natychmiastowym, ponieważ w umowie między stronami był zawarty punkt o tym, że klub ma do tego prawo w przypadku wyjątkowych okoliczności. Szefowie Dzików zareagowali bardzo szybko i odcięli się od kontrowersyjnego sponsora tak mocno, jak było to możliwe" - czytamy.

Głos w tej sprawie zabrał również prezes Dzików Michał Szolc. - Logotyp Zondy nie pojawił się ani na bandach, ani na parkiecie. Zniknął także z naszej strony strony internetowej, nie pojawił się w żadnych grafikach na mediach społecznościowych. Jedyne miejsce, na którym był widoczny, to koszulki zawodników. Tego nie zdążyliśmy zmienić z dnia na dzień, ale docelowo logo Zondy zniknie również z koszulek zawodników - zapewnił w rozmowie z WP.

Zobacz też: Czy kłopoty Zondacrypto z wypłatami dla klientów uderzą w PKOl i Piesiewicza

- To jest dla nas trudna sytuacja, bo wiąże się to dla nas z konsekwencjami finansowymi. Natomiast eskalacja tego, co dzieje się, wokół tej marki i wszystkie okoliczności, które wychodzą na jaw, sprawiają, że nie możemy z nimi dłużej współpracować - zakończył.

Serwis informuje, iż Zondacrypto w ostatnich dwóch miesiącach nie wywiązała się ze zobowiązań finansowych, a klub liczy się z tym, że już tych pieniędzy nie otrzyma.

W ostatnim meczu Dziki Warszawa pokonali Czarnych Słupsk 106:86. Stołeczny klub plasuje się na piątym miejscu w tabeli i traci do pierwszego Kinga Szczecin trzy punkty.

Więcej o: