Nie żyje legenda. Ustanowił absolutny rekord igrzysk

W wieku 68 lat zmarł brazylijski koszykarz Oscar Schmidt, który choć nie wygrał NBA, to zapisał się złotymi zgłoskami w historii dyscypliny. Jego rekordom sprostał dopiero słynny LeBron James.
Oscar Schmidt
fot. screen https://www.youtube.com/watch?v=8HMco6nizJk

Światowa koszykówka pogrążyła się w żałobie. Tragiczne wieści dotyczące śmierci Oscara Schmidta obiegły już całą kulę ziemską. W wieku 68 lat zmarł Oscar Schmidt - koszykarz, którego wyczyny zapisały się złotymi zgłoskami w historii dyscypliny.

Zobacz wideo Marcin Gortat odpowiada na zaczepki Mameda Chalidowa! "On jest mistrzem"

Nie był mistrzem NBA, został legendą koszykówki. Nie żyje Oscar Schmidt

"Koszykówka i Brazylia straciły prawdziwą legendę. Oscar Schmidt - najlepszy strzelec wszech czasów igrzysk olimpijskich - zmarł w piątek 17 kwietnia w Santana de Parnaiba w Brazylii w wieku 68 lat. Został hospitalizowany po zachorowaniu i od lat zmagał się z guzem mózgu. Oficjalna przyczyna zgonu nie została jeszcze ujawniona" - napisała oficjalna strona internetowa igrzysk olimpijskich, olympics.com.

Sochan wykorzystał szansę. Dostał 20 minut na koniec sezonu

Schmidt to postać, którą doskonale znają najstarsi kibice koszykówki. Schmidt - nazywany zwyczajowo "Świętą ręką" - przez wiele lat był rekordzistą pod względem punktów zdobytych w karierze. Łącznie przez cały jej czas trwania zdobył ich aż 49 737. Aż do 2 kwietnia 2024 r. utrzymywał się na pierwszym miejscu w światowym zestawieniu. Wyprzedził go dopiero legendarny LeBron James, który dziś ma w dorobku ponad 53 tysiące oczek. 

Schmidt wciąż lideruje za to w klasyfikacji najskuteczniejszych koszykarzy igrzysk. Podczas pięciu turniejów rzucił łącznie aż 1093 punkty. Był królem strzelców trzech kolejnych imprez czterolecia: w Seulu (1988), Barcelonie (1992) i Atlancie (1996). Wcześniej brał udział w igrzyskach w Moskwie (1980) oraz Los Angeles (1984).

Zresztą to do niego należy wielki wyczyn, jaki udało mu się osiągnąć na IO w Seulu. W meczu z Hiszpanią rzucił aż 55 punkty, co po dziś dzień stanowi rekord indywidualnego wyniku na igrzyskach olimpijskich.

W 1991 r. został zaliczony do grona 50 najlepszych koszykarzy FIBA, zaś w 2010 roku wprowadzono go do Koszykarskiej Galerii Sław FIBA.

Więcej o: