Polscy kibice z niecierpliwością wyczekują rozpoczęcia mistrzostw świata 3x3. A to m.in. z uwagi na fakt, że te odbędą się w naszym kraju. Ważniejszym jednak powodem jest to, że nasza kadra ma spore szanse na sukces. Szczególne nadzieje fani wiążą z kobiecą reprezentacją. Na poprzedniej edycji turnieju zajęła czwarte miejsce! W walce o brązowy medal boleśnie uległa Kanadzie - 9:21. Czy w tym roku te dwie nacje znów ze sobą zawalczą? Czy trafią do jednej grupy? Wszystko stało się jasne.
W czwartkowe popołudnie zarówno żeńska, jak i męska kadra Polaków poznały rywali, z którymi zmierzą się na pierwszym etapie zmagań. Jak podaje PZKosz, Biało-Czerwone trafiły do naprawdę silnej grupy. Faworytkami do zwycięstwa będą Holenderki, a więc aktualne mistrzynie świata i Europy. Mimo wszystko nasza drużyna jest pozytywnie nastawiona.
- Holenderki od bardzo dawna trenują ze sobą, są dobrze zgrane i tworzą świetną drużynę, ale nie powiedziałabym, że są nie do pokonania. Na pewno będziemy z nimi walczyć, musimy się bardzo dobrze przygotować do tego spotkania - stwierdziła reprezentantka Polski Aleksandra Zięmborska, cytowana przez polską federację. Oprócz zespołu z Niderlandów, przeciwniczkami naszej kadry będą reprezentacje Czech, Azerbejdżanu i Madagaskaru. To będzie szansa dla Biało-Czerwonych na rewanż na Azerkach. To właśnie one wyrzuciły Polki z ćwierćfinału ubiegłorocznych mistrzostw Europy.
Zobacz też: Sochan w końcu się doczekał. Tak mu poszło w meczu z Raptors.
A co z Polakami? Na kogo trafili panowie? Ich również czeka spore wyzwanie. W grupie zagrają ze Stanami Zjednoczonymi, Łotwą, Mongolią oraz Czechami. Faworytem będzie pierwsza z wymienionych ekip. W końcu Amerykanie to druga drużyna rankingu FIBA. Liderami zestawienia są Holendrzy, a Biało-Czerwoni zajmują odległą, bo dopiero 13. lokatę. Wyżej od nich są chociażby Mongołowie czy Łotysze, bo zajmują kolejno siódmą i dziewiątą pozycję. Czesi są natomiast na 15. miejscu.
Mimo wszystko naszej kadry nie można skreślać. W przeszłości udało jej się sprawić sensację. W 2019 roku wywalczyła brązowy medal MŚ. Na koncie ma też krążek tego samego koloru, ale wywalczony na mistrzostwach Europy w 2021 roku. Na poprzednich igrzyskach olimpijskich zajęła 6. lokatę, a więc utrzymuje się w granicach czołówki.
Mistrzostwa świata 2026 odbędą się w dniach 1-7 czerwca. Gospodarzem będzie Warszawa. Będzie dziewiątym miastem w historii, który zorganizuje tę imprezę. Poprzednio takim wyczynem mogły pochwalić się: Amsterdam, Antwerpia, Ateny, Bocaue, Kanton, Moskwa, Ułan Bator czy Wiedeń.