Koszykarka z USA wydalona z Polski. Straż Graniczna zdradziła powód

Amerykańska koszykarka jednego z małopolskich klubów musiała opuścić terytorium Polski. Wszystko w związku z kontrolą straży granicznej. Okazało się, że zawodniczka przekroczyła dopuszczalny pobyt w strefie Schengen. Oto, jakie poniosła konsekwencje.
Amerykańska koszykarka wydalona z Polski
Fot: Straż Graniczna

Jedna z małopolskich kobiecych drużyn koszykarskich będzie osłabiona brakiem jednej z zawodniczek, tylko kontrolę funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Tarnowie. Amerykanka przekroczyła dopuszczalny pobyt w strefie Schengen o 48 dni. 

Zobacz wideo Marcin Gortat odpowiada na zaczepki Mameda Chalidowa! "On jest mistrzem"

Amerykańska koszykarka poniosła poważne konsekwencje 

Złamanie przepisów będzie się wiązało dla amerykańskiej koszykarki z poważnymi konsekwencjami. Obywatele Stanów Zjednoczonych mogą przebywać w strefie Schengen bez wizy przez maksymalnie 90 dni, dotyczy to każdego 180-dniowego okresu. 

"W konsekwencji wydano decyzję o zobowiązaniu jej do powrotu wraz z zakazem ponownego wjazdu na terytorium Polski i innych państw obszaru Schengen na okres sześciu miesięcy" - czytamy na stronie Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. 

Zobacz też: Świetny czas polskich koszykarzy! Niepokonani w grze o mundial

"Sprawa pokazuje, że w profesjonalnym sporcie kwestie administracyjne mogą mieć równie poważne skutki jak kontuzja kluczowego gracza. Nie chodzi tu o surowość czy brak dobrej woli służb – to konsekwencja obowiązujących przepisów migracyjnych, które dotyczą wszystkich cudzoziemców, niezależnie od wykonywanego zawodu" - dodano. 

Amerykanka miała złożyć wniosek o pobyt czasowy. Został pozostawiony bez rozpoznania

Według informacji Karpackiego Oddziału Straży Granicznej zawodniczka miała złożyć wniosek o pobyt czasowy do Wojewody Mazowieckiego. Jej obecność na terenie naszego kraju nie została jednak zalegalizowana, ponieważ wniosek został pozostawiony bez rozpoznania. 

Straż graniczna podkreśla, że kluby sportowe muszą dbać również o proces legalizacji pobytu swoich zawodników i zawodniczek. Powyższy przykład Amerykanki pokazuje, że konsekwencje mogą być kosztowne zarówno dla koszykarki jak również klubu w skali całego sezonu. 

Więcej o: