Zmarł polski koszykarz. Jeszcze cztery dni temu grał w meczu

Tragiczna informacja pojawiła się w koszykarskim środowisku. W wieku zaledwie 30 lat zmarł Roman Janik, były zawodnik m.in. Znicza Pruszków oraz Śląska II Wrocław. "Romek na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako osoba pełna pasji, zaangażowania i serca do koszykówki" - czytamy w komunikacie jego ostatniego klubu.
Roman Janik
Screen - Youtube

Janik to wychowanek UKS Komorów, ale seniorską karierę na poważnie rozpoczął w barwach MKS Znicza Basket Pruszków. W zespole z województwa mazowieckiego rozegrał pięć sezonów, po których kontynuował karierę solidnego zawodnika na pierwszoligowym poziomie. W szczycie kariery (rozgrywki 2021/2022) zdobywał 16,6 oczek na mecz, przy rewelacyjnej skuteczności (42,2%) za trzy punkty.

Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"

Roman Janik nie żyje. Koszykarskie środowisko w żałobie

We wtorek dowiedzieliśmy się o śmierci 30-letniego koszykarza. Jeszcze parę dni temu, 16 stycznia, Roman Janik brał udział w meczu Żubrów Abakus Okna Białystok przeciwko Novimex Polonii 1912 Leszno. Zdobył w nim 7 punktów oraz zaliczył 4 zbiórki. Przyczyna jego śmierci nie została jak dotąd podana w przestrzeni publicznej.

Janik za pośrednictwem social mediów został pożegnany przez klub z Białegostoku: "Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci Romka Janika. To niezwykle trudny moment dla całego klubu, drużyny oraz wszystkich, którzy mieli okazję go poznać, na boisku i poza nim. W tych bolesnych chwilach składamy najszczersze wyrazy współczucia oraz wsparcia Rodzinie i Najbliższym Romka. Jesteśmy z Wami myślami i sercem" - czytamy.

ZOBACZ TEŻ: Jasno dali do zrozumienia, co myślą o działaniach Trumpa

Specjalne oświadczenie po śmierci koszykarza wydał też obecny beniaminek Polskiej Ligi Koszykówki, a były pracodawca Janika, czyli Miasto Szkła Krosno. "Dotarła do nas bardzo przykra informacja. Odszedł Roman Janik, nasz były zawodnik, który w sezonie 2021/2022 z dumą reprezentował barwy Miasta Szkła Krosno. Rodzinie i bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia. Spoczywaj w pokoju. Na zawsze pozostaniesz częścią naszej koszykarskiej rodziny" - przekazał podkarpacki zespół.

Więcej o: