Gortat reaguje po blamażu Polaków. Nie gryzie się w język

Polscy kibice koszykówki wiązali duże nadzieje z turniejem kwalifikacyjnym na igrzyska olimpijskie. Już po dwóch meczach marzenia fanów rozsypały się niczym domek z kart. Biało-Czerwoni na otwarcie przegrali z Bahamami (81:90), a następnie nie dali rady pokonać Finlandii (88:89). To wielka klęska, która oznacza, że Polaków zabraknie na igrzyskach olimpijskich. Szeroko komentuje ją Marcin Gortat.

"Pozostała tylko bolesna pustka. Turniej kwalifikacyjny do igrzysk w Walencji kończymy po dwóch porażkach. Odpadamy w fatalnym stylu, przegrywając z Bahamami i Finlandią, nie dając sobie szansy na powalczenie w półfinale z Hiszpanią" - pisał obecny na meczu Piotr Wesołowicz ze Sport.pl. "Zamiast walki o igrzyska pozostaje wstyd. To jedna z najbardziej traumatycznych porażek reprezentacji Polski, jakie oglądałem" - dodaje Łukasz Cegliński, redaktor naczelny portalu.

Zobacz wideo Gruzińscy piłkarze witani w swoim kraju jak bohaterowie

Polacy nie zagrają na igrzyskach olimpijskich. Gortat komentuje. "Łatwo nam teraz przekopać zawodników"

Poczucie kompletnej klęski, zawód i zniszczone nadzieje - z takimi emocjami często muszą mierzyć się kibice reprezentacji Polski w najróżniejszych dyscyplinach sportowych. Fanów koszykówki życie nie rozpieszcza w szczególności. Na kwalifikację olimpijską Biało-Czerwonych czekają oni od 1980 roku. Nic dziwnego, że po porażkach z Bahamami i Finlandią w internecie wybuchła burza.

Teraz do dyskusji dołącza Marcin Gortat. Legenda polskiej koszykówki zabrała głos w mediach społecznościowych.

"Adam rozdawać paszporty? Przecież mamy tak fantastyczne szkolenie no co ty?" - ironizuje Gortat w odpowiedzi na twitterowy wpis dziennikarza Adama Romańskiego, który apeluje o naturalizowanie nowych zawodników do reprezentacji Polski.

Łukasz Gikiewicz - były piłkarz, obecnie ekspert - zastanawiał się, czy można zagrać gorzej w końcówce spotkania niż koszykarska reprezentacja Polski. W odpowiedzi Gortat porównał porażkę z Finlandią do zeszłorocznej przegranej Biało-Czerwonych z Mołdawią. Następnie przyznał jednak, że Finowie mają lepszą drużynę w koszykówce niż Mołdawia w piłce nożnej. "Niby tak… Tylko Finlandia w koszykówce nie jest Mołdawią piłkarską. Nie przegraliśmy z ogórkami. Oczywiście szkoda jednej i drugiej porażki, żeby było jasne" - podsumował Gortat.

"Tam wielu rzeczy brakło. Niestety takie mecze się trafiają… łatwo nam teraz przekopać zawodników i trenerów na internecie. A to nie jest odpowiednia droga…" - dodał jeszcze były koszykarz.

Co teraz przed reprezentacją Polski? Najważniejsza impreza tego roku ją ominie. Już teraz może więc zacząć myśleć o przygotowaniach do EuroBasketu 2025. Polska jest jednym z krajów-gospodarzy przyszłorocznych mistrzostw Europy - obok Cypru, Finlandii oraz Łotwy.

Czy reprezentacja Polski powinna naturalizować więcej graczy?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.