Pogromcy Polaków pokonani w meczu el. ME. Bohater spotkania też z Polski [WIDEO]

Janari Joesaar z Anwilu Włocławek był prawdziwym bohaterem Estonii w meczu na szczycie "polskiej grupy" eliminacji do Eurobasketu. W starciu z Litwinami zdobył 18 punktów i sprawił, że to jego zespół cieszy się z dwóch punktów, co nie do końca było oczywiste. Estończycy falowali formą - w pewnym momencie mieli już dziesięć punktów przewagi, żeby później w końcówce meczu móc do ostatnich akcji bić się o wygraną.

Polscy koszykarze mają za sobą pierwszy mecz w eliminacjach do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Biało-Czerwoni w miniony czwartek przegrali w nim na wyjeździe z Litwą 64:83. W poniedziałek w ramach drugiej kolejki eliminacji Polacy zagrali z Macedonią Północną, a Litwini zmierzyli się na wyjeździe z liderami grupy Estończykami. To drugie starcie było niezwykle emocjonujące.

Zobacz wideo "Gorzej już być nie może". Drużyna Sochana odbije się od dna? Eksperci nie mają wątpliwości

Estonia falowała formą, ale ostatecznie wyszarpała wygraną nad Litwą w meczu na szczycie

Już pierwsze minuty meczu między ekipami z Litwy i Estonii potwierdziły, że będzie to arcyciekawy mecz. W premierowej kwarcie koszykarze obydwu drużyn byli skuteczni i szli "kosz za kosz". Po dziesięciu minutach rywalizacji na tablicy wyników minimalnie więcej punktów miała Litwa, która prowadziła 18:17. 

W drugiej części spotkania to jednak Estończycy budowali przewagę nad Litwą i w pewnym momencie prowadzili nawet dziesięcioma punktami. W końcówce reprezentanci Litwy zdołali jednak nieco zmniejszyć stratę i na przerwę schodzili z czterema punktami mniej od przeciwników (41:37).

W trzeciej kwarcie losy meczu zaczęły wymykać się Estonii spod kontroli. Najpierw po zaledwie dwóch akcjach doprowadzili do remisu po 41, a chwilę później wyszli na minimalną przewagę. Estończycy nie byli w tej części meczu najwyżej dysponowani. Po trzech kwartach na tablicy wyników było po 50, co zwiastowało wielkie emocje w końcówce rywalizacji.

Ostatnia kwarta była już popisem Estończyków, którzy zakończyli mecz zwycięstwem 65:59. Prawdziwym liderem zespołu był Janari Joesaar na co dzień zawodnik Anwilu Włocławek. 30-latek zdobył łącznie 18 punktów. W tabeli "polskiej grupy" Estonia prowadzi z kompletem zwycięstw i w kolejnym meczu zagra z reprezentacją Polski.

Estonia - Litwa 65:59 (17:18, 24:19, 9:13, 15:9)

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.