Gortat obejrzał wywiad Stanowskiego z Dudą i nie wytrzymał. Króciutko

Kanał Zero w piątek opublikował na YouTubie wywiad z prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej Andrzejem Dudą. Nagranie przyciągnęło przed ekrany setki tysięcy internautów. Jak się okazuje, rozmowie Krzysztofa Stanowskiego i Roberta Mazurka z głową państwa przysłuchiwał się również Marcin Gortat. Były koszykarz szybko podsumował toczącą się dyskusję, dodając wymowny wpis na X.

W czwartek 1 lutego oficjalnie ruszył projekt autorstwa Krzysztofa Stanowskiego - Kanał Zero. Tego dnia nadawano na żywo specjalny program, w trakcie którego Przemysław Rudzki "przesłuchał" właściciela. W studio zaprezentowało się również kilka osób, które będą współtworzyć projekt. Największa "bomba" miała jednak dopiero nadejść. Stanowski zapowiedział, że już w piątek odbędzie się premiera wywiadu z... prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, Andrzejem Dudą. I tak też się stało. Rozmowa Stanowskiego i Roberta Mazurka z głową państwa zainteresowała wielu internautów - w ciągu zaledwie 11 godzin zebrała ponad milion wyświetleń. Jak się okazuje, obejrzał ją także Marcin Gortat.

Zobacz wideo "Gorzej już być nie może". Drużyna Sochana odbije się od dna? Eksperci nie mają wątpliwości

Marcin Gortat zabrał głos ws. wywiadu z Andrzejem Dudą na Kanale Zero. Wymowne słowa

Były koszykarz NBA już od tygodni publicznie zabiera głos w sprawie wydarzeń politycznych w Polsce. Nie podobają mu się działania polityków Prawa i Sprawiedliwości. Wielokrotnie naśmiewał się z nich i wbijał im szpilki. Ostatnio szydził z Michała Wójcika. "Wójcik kolejny" - pisał Gortat na X, dołączając do opisu twarz klauna z dużym czerwonym nosem oraz emotikonę z twarzą przewracającą oczami.

Nic więc dziwnego, że były sportowiec postanowił wysłuchać również rozmowy z prezydentem Dudą. Tym bardziej że została przeprowadzona w dość nietypowym formacie. W jej trakcie prezydent poruszył kwestię kilku afer, którymi w ostatnim czasie żył nasz kraj. Mowa m.in. o ułaskawieniu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.

Wszystkiemu przysłuchiwał się Gortat i już w trakcie nadawania programu zamieścił wymowny komentarz, podsumowujący wywiad z prezydentem. Został niejako pociągnięty do odpowiedzi przez jednego z internautów, który oznaczył byłego koszykarza we własnym wpisie. "Jaka piękna grafika. Pewnie przypadkowa... A z drugiej strony - przypadków podobno nie ma" - napisał jeden z użytkowników.

Szybko na tę wiadomość odpowiedział właśnie Gortat. "Jest grubo… Można się pośmiać" - ocenił były koszykarz, dołączając płaczące ze śmiechu emotikonki.

Gortat nie gryzie się w język. Wdał się w medialne utarczki z politykami

To kolejny raz, kiedy Gortat wymownie podsumował działania zarówno polityków PiS, jak i prezydenta. Niedawno wszedł również w konflikt medialny z posłem Suwerennej Polski, Januszem Kowalski.

Polityk zaczepił byłego koszykarza i obraził go. "Szoruje pan po dnie" - napisał. Gortat nie był dłużny. - W przeciwieństwa do pana daleko mam do dna. Dzwonię po Michała Kołodziejczaka, żeby się uspokoił - odparł były koszykarz, dodając hasztag "odleciałeś".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.