Nie do wiary! Rzut roku już mamy. Koledzy łapali się za głowę [WIDEO]

Koszykówka to dyscyplina uwielbiana przez miliony na całym świecie. Niezwykła dramaturgia, zwroty akcji, wspaniałe popisy, widowiskowość, a do tego nieprawdopodobne rzuty. I choć centrum światowego basketu jest NBA, to kibice także poza Stanami Zjednoczonymi mogą oglądać niesamowite zdarzenia. Takie jak to ze środowego meczu 5. kolejki FIBA Europe Cup.
Rzut roku
fot. screenshot X https://twitter.com/BasketNews_com/status/1752959524015587423

FIBA Europe Cup to rozgrywki międzynarodowe, które utworzone zostały w 2015 roku. Są czwartym co do ważności turniejem na Starym Kontynencie. Ustępują Eurolidze, EuroCupowi i Lidze Mistrzów. Rywalizują w nicm 32 kluby.

Zobacz wideo Nowa rola Sochana w San Antonio. "Bardzo poważny eksperyment"

Rzut roku już znamy! Holender się nie zastanawiał

To właśnie w tych rozgrywkach, w piątej serii gier, w grupie N, doszło do holendersko-włoskiego starcia. Zorg en Zekerheid Leiden zmierzył się z Pallacanestro Varese. Mecz zakończył się niewysokim, czteropunktowym zwycięstwem gospodarzy 81:77. To właśnie rzut jednego z nich - Luuka van Bree - zapisze się złotymi zgłoskami w historii tego sezonu.

Akcja działa się w końcówce drugiej kwarty. Holenderzy zebrali piłkę pod własnym koszem po nieudanej akcji Włochów. Ta trafiła w ręce Luuka van Bree. Zawodnik długo się nie namyślał i prawą ręką rzucił nią przez cały parkiet. Równo z końcową syreną piłka trafiła do kosza. 

- W tamtym momencie dynamika zdarzeń była korzystna dla Zorg en Zekerheid Leiden. A jeśli wszystko idzie dobrze, możesz rzucić piłkę przez obręcz po drugiej stronie parkietu, będąc dobry metr przed własną linią rzutów wolnych. Podpisano: Luuk van Bree. Wynik do przerwy 46:40 - tak w relacji z tego spotkania zdarzenie podsumowała oficjalna strona holenderskiego klubu.

Tym rzutem "za trzy" van Bree wyprowadził swój zespół na sześciopunktowe prowadzenie. To ważne zwycięstwo koszykarzy z Niderlandów. W grupie N sytuacja jest bardzo zacięta. Prowadzi niemiecki klub Niners Chemnitz z 9 punktami. Drugie jest Varese i zgromadziło na 7 punktów. To tyle samo, co trzecia rumuńska CSM Oradea i zamykający stawkę Zorg en Zekerheid Leiden. Do ćwierćfinału awansują dwie najlepsze drużyny.

W rozgrywkach Europe Cup rywalizuje także Legia Warszawa. Stołeczni koszykarze w środę wysoko, bo aż 101:77, pokonali litewski zespół CBET Jonava. W swojej grupie zajmują drugie miejsce. 

Więcej o: