Kapitalny występ Sochana. I ten wsad! "MVP w ciągu ośmiu lat" [WIDEO]

Jeremy Sochan i jego San Antonio Spurs przegrali z Orlando Magic 98:108 w czwartkowym meczu. Po ostatnim słabym spotkaniu Polak pokazał jednak, że jest w całkiem niezłej formie i zdołał nawet zachwycić kibiców NBA w mediach społecznościowych. Materiał wideo z jego akcji zgarnia sporą popularność, a fani nie szczędzą pochlebnych wiadomości. Ponadto Sochan czwarty raz w karierze dał radę "dobić" ważną statystykę.

Jeremy Sochan niemal od początku sezonu NBA dobre mecze przeplata słabymi lub bardzo słabymi. Polak w ostatnich dniach zdobył dwa punkty przeciwko Oklahoma City Thunder. Później nastąpiły dwa niezłe występy (31 punktów przeciwko Portland Trail Blazers i 13 przeciwko Minnesocie Timberwolves), a na koniec zdobył dwa punkty w meczu z Washington Wizards. Na szczęście po słabym wyniku przyszedł czas na lepszy przeciwko Orlando Magic. 

Zobacz wideo Marek Molak, czyli aktor, tancerz, freakfighter

Jeremy Sochan zachwycił fanów NBA. Ta jedna akcja pokazała, co potrafi 

W nocy ze środy na czwartek 1 lutego Sochan i San Antonio Spurs przegrali 98:108 z Orlando Magic. Drużyna Gregga Popovica prowadziła tylko po pierwszej kwarcie (30:27). Później to rywale naciskali i konsekwentnie budowali przewagę, którą zdołali utrzymać nawet po lepszej czwartej kwarcie w wykonaniu ekipy z Teksasu. Najlepszy w szeregach Magic był Paolo Banchero (numer jeden Draftu 2022 - ten sam, w którym wybrano Sochana), który zdobył 25 punktów, dziewięć zbiórek i siedem asyst. 

Lepiej w całym meczu punktował tylko Devin Vassell ze Spurs, który miał o "oczko" więcej. 21 punktów zgromadził Victor Wembanyama, a trzecim najlepszym strzelcem z San Antonio był Sochan. Polak zanotował 18 punktów, 12 zbiórek i dwie asysty. Było to jego czwarte double-double w karierze w NBA. 

W trakcie naprawdę przyzwoitego spotkania Sochan zdążył zachwycić fanów NBA imponującym wsadem. 20-latek otrzymał świetnego podanie od Vassella. Polak znajdował się plecami do kosza, ale będąc w locie, złapał piłkę i zapakował do kosza. "Ekstra", "w zwolnionym tempie wygląda jeszcze lepiej" i "MVP w trakcie najbliższych ośmiu lat" - piszą kibice o Sochanie i jego zagraniu. To pokazuje, że pomimo gorszych momentów Polak jest jednym z ulubieńców społeczności NBA. 

Niedawno ogłoszono, że Jeremy Sochan nie weźmie udziału w Weekendzie Gwiazd, jako uczestnik zmagań "pierwszoroczniaków i drugoroczniaków". Zmagania, które zwieńczy Mecz Gwiazd obu konferencji, zaplanowano na weekend 16-18 lutego w Indianapolis. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.