Sochan pokazał, co dodaje do pizzy. Legenda NBA nie dowierza. "Obrzydliwe"

Podobno o gustach się nie dyskutuje. Czy o gustach kulinarnych również? W sieci pojawił się filmik, na którym Jeremi Sochan zajada się pizzą. Ale to, w jaki sposób ja konsumował koszykarz, zdegustowało i jego kolegę z zespołu, i jedną z legend Spurs.

Potencjał jest, wyników - na razie brak. Młodziutcy San Anotnio Spurs ponieśli 12 porażek z rzędu i zamykają tabelę Konferencji Zachodniej. Ostatni raz zagrali w niedzielną noc, ulegając mistrzom NBA, czyli Denver Nuggets 120:132.

Zobacz wideo "Gorzej już być nie może". Drużyna Sochana odbije się od dna? Eksperci nie mają wątpliwości

Pizza z keczupem czy bez? "Po prostu tego spróbuj"

Jeremi Sochan spędził na parkiecie jedynie 17 minut pierwszej połowy. W tym czasie zdążył zdobyć cztery punkty, zanotować dwie zbiórki oraz trzy asysty. W drugiej kwarcie Jeremy Sochan nie wyszedł już na plac gry. Okazało się, że doznał kontuzji kolana. Uraz na szczęście nie jest groźny i Polak niedługo wróci do gry.

Po meczu w sieci pojawiło się krótkie wideo ze wspólnego posiłku koszykarzy i sztabu Spurs. Umieścił je kolega Sochana z drużyny Aleksandre Mamukelaszwili. Zawodnicy zajadają się pizzą, ale to, w jaki sposób czyni to Sochan - oczywiście żartobliwie - wzbudziło niesmak w towarzystwie. "Obrzydliwe" - napisał Gruzin.

Razem z koszykarzami Spurs był wtedy Manu Ginobili, czterokrotny mistrza NBA w barwach ekipy z Teksasu. Jemu również niezbyt spodobał się w sposób, w jaki Sochan jadł pizzę zamoczoną w ketchupie. Mimo to Polak był nieugięty. - Spróbuj, po prostu spróbuj - przekonywał 20-latek, aby Ginobili skosztował włoskiego dania z pomidorowym dodatkiem. Cała sytuacja była dosyć zabawna.

Jeremi Sochan w nowej roli

Obecny sezon jest dopiero drugim dla Sochana na parkietach najlepszej ligi świata. Obecnie trener próbuje wykorzystać go na pozycji rozgrywającego, jednak na razie ten eksperyment nie sprawdza się zbyt dobrze.

Mimo to otoczenie Spurs nie skreśla Sochana. - Jest zdecydowanie zbyt wcześnie i byłoby wręcz niewskazane, by określać go porażkę - mówił niedawno Tom Orsborn z "San Antonio Express-News" w wywiadzie dla Sport.pl.

Więcej o:
Copyright © Agora SA