Jeremy Sochan nie wrócił już na parkiet. Fatalne wieści z NBA

Zaledwie cztery punkty zdobył Jeremy Sochan w rywalizacji z Denver Nuggets. Mistrzowie NBA nie dali szans San Antonio Spurs, których pokonali 132:120. Była to już 14. porażka Spurs w 17 spotkaniach w tym sezonie. Jednak poza samym wynikiem kibiców mogły zaniepokoić doniesienia na temat Jeremy'ego Sochana, który nie wyszedł na parkiet w drugiej połowie meczu.

3 listopada San Antonio Spurs wygrali 132:121 z Phoenix Suns i była to ostatnia wygrana drużyny z Teksasu. Od tamtego czasu drużyna Gregga Popovicha rozegrała 12 spotkań i każde z nich przegrała. Ostatnia porażka spotkała koszykarzy z San Antonio nad ranem polskiego czasu, gdy zmierzyli się z Denver Nuggets, czyli aktualnymi mistrzami NBA. Nikola Jokić rzucił 39 punktów i poprowadził Nuggets do wygranej 132:120. 

Zobacz wideo Nowa rola Sochana w San Antonio. "Bardzo poważny eksperyment"

Jeremy Sochan nie dokończył meczu z Denver Nuggets

W meczu z Denver Nuggets od początku w barwach San Antonio Spurs wyszedł Jeremy Sochan. 20-latek jednak nie spisał się najlepiej. Spędził na parkiecie niewiele ponad 17 minut pierwszej połowy i w tym czasie rzucił cztery punkty, zanotował dwie zbiórki oraz zaliczył trzy asysty.

Na drugą połowę nie wyszedł już na boisko, a powodem tego okazała się kontuzja kolana, jak przekazał dziennikarz Tom Orsborn z gazety "San Antonio Express-News". - To było coś z jego kolanem. Nie sądzę, żeby to było coś poważnego, ale nie wiem - przekazał Popovich, cytowany przez portal zajmujący się zespołem z San Antonio.

Za Sochana na pozycji rozgrywającego wystąpił Tre Jones. 23-latek spędził na parkiecie 22 minuty i w tym czasie rzucił 10 punktów, zanotował cztery zbiórki i sześć asyst.

Wśród fanów Spurs ponownie było widać w mediach społecznościowych rozczarowanie grą Sochana na pozycji point guarda. W klubie jednak wydają się do tego podchodzić ze spokojem. - Cóż, ten eksperyment na razie nie jest wielkim sukcesem, ale jest zdecydowanie zbyt wcześnie i byłoby wręcz niewskazane, by określać go porażką - mówił Sport.pl wspomniany wyżej Tom Orsborn z "San Antonio Express-News".

Na razie nie wiadomo, jak poważny uraz dolega Sochanowi i czy będzie gotowy na mecz z Atlanta Hawks w piątek 1 grudnia. A jak wygląda sytuacja Spurs w tabeli NBA? Ostatnie miejsce w Konferencji Zachodniej i zaledwie trzy wygrane w 17 spotkaniach. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA