Anwil świętuje na ulicach Paryża. Imponujące. Wspaniałe

Anwil Włocławek fetował zwycięstwie w rozgrywkach Pucharu Europy FIBA na ulicach Paryża. Fotografie przy Wieży Eiffla oraz Łuku Triumfalnym zrobiły niemałe wrażenie. "Ten srebrny jegomość jeździł dziś za nami po całej Francji" - zakomunikowano.

Kilka dni temu Anwil Włocławek pokonał francuskie Cholet w pierwszym spotkaniu finałowym Pucharu Europy FIBA 81:77. Osiągnięty rezultat napawał zatem dużym optymizmem przed rewanżem. I słusznie. W środę polski zespół ponownie wygrał z rywalem 80:78 i zdobył prestiżowe trofeum. Mało tego, jako pierwszy w historii naszego kraju klub odniósł zwycięstwo w kontynentalnych rozgrywkach. Nie dziwi więc fakt, że celebracja triumfu również musiała być wyjątkowa. 

Zobacz wideo Aleksander Śliwka po awansie do kolejnego finału: Myślę, że to będzie święto siatkówki

Anwil świętuje triumf w Pucharze Europy FIBA. "Ten srebrny jegomość jeździł dziś za nami po całej Francji"

Kiedy 55 sekund przed końcem meczu Anwil przegrywał 73:75, kwestia zwycięstwa była cały czas otwarta. Fantastyczna końcówka w wykonaniu Victora Sandersa, który zdobył cztery punkty, zagwarantowała jednak triumf brązowym medalistom ubiegłorocznej Basket Ligi. - Wielkie zwycięstwo i dla nas, ale też dla całej polskiej koszykówki - mówił w pomeczowym wywiadzie dla Polsatu Sport kapitan Anwilu, Kamil Łączyński.

Zanim zwycięzcy Pucharu Europy FIBA wrócili do Polski, zrobili jeszcze wycieczkę dookoła Paryża. Podczas niej postanowili udokumentować zdobyte trofeum na ziemi rywala. Wykonano piękne fotografie przy Wieży Eiffla oraz Łuku Triumfalnym. "Ten srebrny jegomość jeździł dziś za nami po całej Francji. Wsiadł nawet na pokład samolotu" - napisano. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na Gazeta.pl

W czwartek o godzinie 17:30 zwycięzcy Pucharu Europy FIBA pojawili się we Włocławku, gdzie odbyła się oficjalna feta.

Po triumfie w europejskich rozgrywkach Anwil musi teraz udowodnić dobrą formę w lidze. Na ten moment koszykarze Przemysława Frasunkiewicza zajmują dopiero siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 44 punktów. Do liderującego Śląska Wrocław tracą jednak zaledwie pięć punktów. Już w niedzielę 30 kwietnia zmierzą się na własnym parkiecie z Arką Gdynia. Będzie to przedostatnie spotkanie w tym sezonie.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.