Nie żyje legenda NBA. Trzykrotny mistrz, pierwszy trener LeBrona Jamesa

Nie żyje legenda koszykówki Paul Silas. Jako zawodnik był trzykrotnym mistrzem NBA. Później pracował w roli trenera i analityka. To on jako pierwszy poprowadził LeBrona Jamesa w jego dorosłej karierze. Zmarł w wieku 79 lat.

Trzykrotny mistrz NBA Paul Silas nie żyje. Wiadomość przekazała w niedzielę drużyna Houston Rockets, składając zarazem kondolencje swojemu trenerowi. Jest nim bowiem syn Paula Silasa - Stephen. - Nasze serdeczne myśli są ze Stephenem i jego rodziną w tym trudnym czasie - napisał klub na Twitterze.

Nie żyje legenda NBA - Paul Silas. Miał 79 lat

Jako zawodnik Paul Silas największe sukcesy odnosił w latach 70. Sięgnął wtedy po trzy tytuły mistrza NBA - dwa z Boston Celtics (w 1974 i 1976 roku) i jeden z Seattle SuperSonics (w 1979). Dwukrotnie wystąpił w meczu gwiazd, tyle samo razy wybierano go do pierwszej piątki najlepiej broniących zawodników w całej lidze. Podczas profesjonalnej kariery zdobył ponad 10 tys. punktów i miał ponad 10 tys. zbiórek.

Później przez ponad 30 lat Silas pracował jako trener. Karierę szkoleniowca rozpoczął w roku 1980 w San Diego Clippers. Później długo występował w roli asystenta, aż w 1999 r. jako pierwszy trener objął Charlotte Hornets. W latach 2003-2005 był zatrudniony w Cleveland Cavaliers. To tam miał okazję poprowadzić młodego LeBrona Jamesa, który wtedy stawiał swoje pierwsze kroki w NBA. Jego ostatnim pracodawcą było Charlotte Bobcats (2010-2012).

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

NBA żegna Silasa: "Wniósł ogromny wkład w rozwój koszykówki"

Kondolencje spływają z całego środowiska związanego z ligą NBA, które docenia, to co wniósł legendarny zawodnik i trener. - Trwały wkład Paula w grę jest widoczny na przykładzie wielu zawodników i trenerów, których zainspirował, w tym na jego synu - napisał komisarz NBA Adam Silver. - Składamy najgłębsze kondolencje rodzinie Paula - dodał.

Słowa te potwierdzają także reakcje samych gwiazd koszykówki. - Paul wniósł ogromny wkład w rozwój koszykówki i będzie nam go bardzo brakować! Cookie i ja przesyłamy nasze modlitwy i kondolencje całej rodzinie Silasa - tak na wiadomość o śmierci Silasa zareagował Earvin "Magic" Johnson.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.